To już pewne, podwyżka przesądzona. Podano stawki opłaty na 2027 rok
Od 2027 roku użytkownicy radioodbiorników i telewizorów zapłacą więcej za abonament RTV. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji ogłosiła nowe stawki, które wynikają z ustawowej waloryzacji i oznaczają kolejną zmianę w domowych wydatkach.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Ile wyniosą nowe stawki abonamentu RTV od 2027 roku
- Dlaczego opłaty za radio i telewizję zostały ponownie podniesione
- Kto musi płacić abonament RTV, a kto jest z niego zwolniony
Abonament RTV w górę. Od 2027 roku Polacy zapłacą więcej za radio i telewizję
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji ogłosiła nowe stawki abonamentu RTV, które zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2027 roku. Po okresie względnej stabilizacji i wcześniejszych podwyżkach, kolejna korekta oznacza dalszy wzrost kosztów dla gospodarstw domowych w całej Polsce. Regulator podkreśla, że zmiany wynikają z ustawowego obowiązku corocznej waloryzacji opłat.
Zgodnie z decyzją KRRiT od 2027 roku miesięczna opłata za używanie odbiornika radiowego wyniesie 10,80 zł. W przypadku odbiornika telewizyjnego lub zestawu telewizyjno-radiowego będzie to 34,50 zł miesięcznie. To wzrost względem stawek obowiązujących w 2026 roku, kiedy za radio płaci się 9,50 zł, a za telewizor 30,50 zł miesięcznie. Rocznie oznacza to odpowiednio 114 zł oraz 366 zł przy regularnym, miesięcznym uiszczaniu opłaty.
KRRiT wskazuje, że podwyżki są konsekwencją przepisów ustawy o opłatach abonamentowych, które nakładają obowiązek corocznej waloryzacji stawek w oparciu o wskaźnik inflacji. W praktyce oznacza to, że wysokość abonamentu jest corocznie korygowana, niezależnie od politycznych dyskusji wokół przyszłości mediów publicznych.
Kto musi płacić, a kto jest zwolniony
Obowiązek rejestracji i opłacania abonamentu dotyczy posiadania sprawnego odbiornika radiowego lub telewizyjnego. W praktyce oznacza to konieczność zgłoszenia urządzenia i regularnych opłat.
Ustawa przewiduje jednak zwolnienia, m.in. dla osób z niepełnosprawnościami, wybranych grup inwalidzkich oraz części emerytów. Najszersze zwolnienie obejmuje osoby po 75. roku życia, które nie muszą składać żadnych dodatkowych wniosków.
Niska ściągalność i kontrowersje
Jednym z największych problemów systemu pozostaje niska ściągalność opłat. Szacuje się, że abonament reguluje około 30 proc. zobowiązanych gospodarstw domowych.
Mimo to wpływy z opłat nadal stanowią istotne źródło finansowania mediów publicznych. Krytycy systemu od lat wskazują jednak, że jest on przestarzały i nieadekwatny do współczesnych realiów medialnych.
Abonament nadal w zawieszeniu
Choć stawki na 2027 rok zostały już ogłoszone, równolegle wciąż toczy się dyskusja o przyszłości samego systemu finansowania mediów publicznych. Ministerstwo Kultury od dłuższego czasu zapowiadało likwidację abonamentu RTV i zastąpienie go finansowaniem z budżetu państwa. Wstępne założenia mówiły o dotacji na poziomie co najmniej 2,5 mld zł, jednak projekt nie przeszedł jeszcze pełnej ścieżki legislacyjnej. Na ten moment abonament pozostaje więc w systemie, a jego stawki są regularnie aktualizowane.
Choć nowe stawki wejdą w życie od 2027 roku, przyszłość samego abonamentu RTV pozostaje otwarta. Brak ostatecznych decyzji legislacyjnych sprawia, że system może jeszcze ulec zmianie, jeśli projekt reformy finansowania mediów publicznych zostanie przyjęty.
Na razie jednak jedno jest pewne – od nowego roku Polacy zapłacą więcej za korzystanie z odbiorników radiowych i telewizyjnych.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET