Polska nieźle zarabia na eksporcie. Te kraje kupują od nas najwięcej
Polska utrzymuje dobrą passę: po raz kolejny odnotowała nadwyżkę handlową. Z kim handel produktami idzie nam najlepiej i ile na nim zarobiliśmy, porównując do wartości importu?
Polska z nadwyżką w handlu zagranicznym. Zarabiamy miliardy
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), w okresie od stycznia do sierpnia 2024 roku nadwyżka w handlu zagranicznym wyniosła 10,7 mld zł. W tym samym czasie eksport towarów z Polski wyniósł 991,9 mld zł, a import 981,2 mld zł.
Najwięcej eksportujemy do krajów rozwiniętych, które odpowiadają za 86,4 procent całości eksportu. Wśród nich dominującą rolę odgrywają kraje Unii Europejskiej (73,9 procent polskiego eksportu), a w szczególności strefa euro (58,3 procent polskiego eksportu).
Najważniejszym partnerem handlowym Polski pozostają Niemcy. W okresie styczeń-sierpień 2024 roku eksport do Niemiec wyniósł 267,5 mld zł, co stanowi 27 procent całości polskiego eksportu. Na kolejnych miejscach w rankingu odbiorców polskich towarów znajdują się: Czechy (61,6 mld zł), Francja (61,1 mld zł), Wielka Brytania (53,2 mld zł) oraz Holandia (45,9 mld zł). Eksport na Ukrainę wzrósł w porównaniu do analogicznego okresu w 2023 roku o 7,7 procent i wyniósł 35,2 mld zł.
Podobnie jak w przypadku eksportu, najwięcej importujemy z krajów rozwiniętych (65,7 procent całości importu), w tym z krajów UE (53,5 procent). Największymi dostawcami towarów do Polski są: Niemcy: (192,6 mld zł), Chiny (136,4 mld zł), Stany Zjednoczone (49,5 mld zł), Włochy (46,6 mld zł) oraz Holandia (36,9 mld zł).
Nadwyżka handlowa. Dobry znak dla Polski
Nadwyżka handlowa to sytuacja, w której wartość eksportu przewyższa wartość importu. Jest to pozytywne zjawisko dla gospodarki, ponieważ świadczy o jej konkurencyjności na rynkach międzynarodowych. Nadwyżka handlowa przyczynia się do wzrostu PKB, tworzenia nowych miejsc pracy i poprawy bilansu płatniczego kraju.
W 2023 roku eksport stanowił niemal 58 procent polskiego PKB, co plasuje nas powyżej takich gospodarek jak Niemcy czy Francja. Oznacza to, że sprzedaż polskich produktów i usług za granicę jest ważnym motorem napędzającym polską gospodarkę.
Źródło: Radio ZET/GUS
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET