Polskie Radio Katowice na sprzedaż? Do ministerstwa wpłynęła oferta zakupu
Władze Katowic i Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia (GZM) chcą kupić Polskie Radio Katowice w likwidacji. List w tej sprawie prezydent miasta i szef GZM przesłali do ministra kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomieja Sienkiewicza. Autorzy pisma wyrazili przekonanie, że proponowana przez nich zmiana właścicielska pozwoli nie tylko utrzymać działalność rozgłośni, lecz także rozwijać ją z pożytkiem dla mieszkańców.
TVP, Polskie Radio i PAP zostały postawione w stan likwidacji po zawetowaniu przez prezydenta Andrzeja Dudę ustawy okołobudżetowej, w której przewidziano możliwość przekazania mediom publicznym 3 mld zł w ramach rekompensaty za brak wpływów z abonamentu RTV. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego 8 stycznia poinformowało, że sąd wpisał do Krajowego Rejestru Przedsiębiorców otwarcie likwidacji spółki Radia Katowice – po tym fakcie wpłynęła oferta kupna rozgłośni.
Oferta kupna Polskiego Radia Katowice. KRRiT protestuje
- Można powiedzieć, że od 2017 roku telewizja publiczna bankrutuje co roku, i to dość potężnie – stwierdziła dr Helena Chmielewska-Szlajfer w podcaście „Biznes. Między wierszami”. Ekspertka zgodziła się z tezą, że gdyby nie przyznawana co roku rekompensata, to telewizja byłaby praktycznie bankrutem. Dodała przy tym, że tak naprawdę nie jest to zarzut dla mediów publicznych, bo ich zadaniem jest wypełnianie stawianej przez nimi misji, a nie zarabianie pieniędzy. Zastrzegła też, że mediów publicznych nie można sprzedać.
Po zamieszczeniu w KRS wpisu potwierdzającego wprowadzenie Polskiego Radia Katowice władze Katowic i Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia zgłosiły Ministrowi Kultury i Dziedzictwa Narodowego chęć zakupu rozgłośni. Pod pismem do ministra kultury Bartłomieja Sienkiewicza podpisali się prezydent Katowic Marcin Krupa i Kazimierz Karolczak – przewodniczący zarządu GZM, zrzeszającej 41 miast i gmin centralnej części woj. śląskiego.
Sekretarz miasta Katowice Maciej Stachura, pytany przez PAP o list, potwierdził, że takie pismo do ministra faktycznie zostało wysłane, jednak – jak dodał – jego autorzy zdecydowali się nie informować o nim publicznie. Katowicki magistrat nie ujawnia treści pisma. Sprawy nie komentują też przedstawiciele GZM. Nieoficjalnie urzędnicy argumentują, że nie chcą wywoływać kolejnego politycznego sporu. „Nie o politykę tu w końcu chodzi” – powiedział jeden z nich.
W liście do ministra – do którego dotarła PAP – Krupa i Karolczak wyrazili przekonanie o konieczności zachowania ważnej dla społeczności regionu rozgłośni radiowej. Jak przypomnieli, należy ona do najstarszych rozgłośni w kraju, jest źródłem informacji dla wielu mieszkańców, a także miejscem promocji regionalnej kultury, historii i dziedzictwa, pełniąc ważną rolę w kształtowaniu lokalnej tożsamości i pielęgnowaniu języka śląskiego.
„W związku z powyższym, biorąc pod uwagę niezwykle istotną funkcję, jaką pełni Radio Katowice w naszym regionie oraz interes setek tysięcy słuchaczy tej rozgłośni, zwracamy się z propozycją zakupu przez Miasto Katowice oraz Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolię podmiotu pod nazwą >>Polskie Radio – Regionalna Rozgłośnia w Katowicach Radio Katowice SA w likwidacji<<” – napisali autorzy listu.
„Członkowie KRRiT stanowczo sprzeciwiają się wyprzedaży majątku polskiego radia i telewizji, który stanowi dobro publiczne. Wszelkie tego rodzaju działania będą przez KRRiT zaskarżane. Zgodnie z art. 213 Konstytucji RP, KRRiT stoi na straży wolności słowa, prawa do informacji oraz interesu publicznego w radiofonii i telewizji. Wyprzedaż majątku mediów publicznych jest naruszeniem interesu publicznego” - podkreślono w oświadczeniu KRRiT podpisanym przez przewodniczącego rady, Macieja Świrskiego.
Źródło: Radio ZET/PAP
- Rozłam w większości sejmowej ws. TVP? "Mam wątpliwości co do decyzji ministra"
- KRRiT reaguje na słowa Pietrzaka w TV Republika. Maciej Świrski "wydał polecenie"
- "Kaczyński jest zagubiony". Padły mocne słowa o przywództwie w PiS
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET