`

Popełnił fatalny błąd odbierając telefon. 40-latek stracił 20 tys. złotych

2 min. czytania
15.01.2025 16:28
Obserwuj nas na Google

Oszustwa telefoniczne nadal zbierają żniwo. Mimo ostrzeżeń wielu ludzi traci oszczędności, ufając oszustom podszywającym się pod banki. Przykład 40-latka, który stracił 20 tys. zł, przypomina, jak ważna jest ostrożność i weryfikowanie tożsamości rozmówców.

telefon
fot. East News
  • Oszuści telefoniczni skutecznie manipulują ofiarami, wykorzystując strach i pośpiech, co często prowadzi do utraty dużych kwot pieniędzy
  • 40-letniego mieszkańca powiatu tureckiego przez oszustów stracił 20 tys. złotych
  • Warto chronić swoje dane, np. zastrzegając PESEL w aplikacji mObywatel i unikać podawania kodów bankowych

Oszustwa telefoniczne nie ustają. 40-latek stracił 20 tys. złotych

Oszuści wciąż skutecznie wyłudzają pieniądze, pomimo licznych ostrzeżeń w mediach. Nieustannie opracowują nowe sposoby manipulacji, aby wprowadzić swoje ofiary w błąd i nakłonić je do działań, które prowadzą do utraty oszczędności.

Jednym z głośnych przykładów jest przypadek 40-letniego mieszkańca powiatu tureckiego, który odebrał telefon od kobiety podającej się za pracownicę banku. Oszustka poinformowała go, że z jego konta został wykonany nieautoryzowany przelew na dużą kwotę. Aby "powstrzymać" tę transakcję, mężczyzna miał wykonać określone czynności. Nie sprawdził, czy faktycznie dzwoni bank, zaufał dzwoniącej i postępował zgodnie z jej wskazówkami.

Zainstalował aplikację wskazaną przez oszustkę i udostępnił jej kody PIN otrzymywane z banku. W wyniku tego działania stracił około 20 tysięcy złotych, w tym środki z konta swojej żony, której dane kontaktowe i numer PESEL również przekazał przestępcom. Cała sytuacja pokazuje, jak łatwo oszuści wykorzystują element zastraszenia, by wywrzeć presję na swoje ofiary.

Redakcja poleca

Sprawdź, kto dzwoni

Eksperci ostrzegają, by zachować ostrożność w takich sytuacjach. Nigdy nie należy ufać bezgranicznie osobie, która kontaktuje się telefonicznie, zwłaszcza gdy rozmowa dotyczy pieniędzy lub innych wrażliwych danych. Ważne jest, aby zawsze weryfikować, czy dzwoniący faktycznie reprezentuje instytucję, za którą się podaje, i czy rzeczywiście istnieje problem, o którym mówi. Nie można podejmować działań w pośpiechu – to właśnie na ten element liczą oszuści.

Aby zwiększyć bezpieczeństwo, zaleca się również zastrzeżenie numeru PESEL, co można łatwo zrobić w aplikacji mObywatel. Należy też unikać oddzwaniania na podejrzane numery i zawsze weryfikować informacje u źródła. Spoofing, czyli podszywanie się pod numery instytucji, wciąż pozostaje poważnym problemem, który może nas kosztować nie tylko pieniądze, ale także spokój ducha.

Źródło: RadioZET.pl/KPP Turek

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET