Akcja serwisowa popularnych aut. Zwarcie może prowadzić do pożaru
Ford wzywa kierowców na pilną akcję serwisową. Chodzi o problem, który może doprowadzić do zwarcia, a nawet do pożaru. Chodzi o popularny model Ford Kuga Plug-In Hybrid z lat 2019-2023.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie modele Ford Kuga Plug-In Hybrid są objęte akcją serwisową.
- Dlaczego defekt baterii w Ford Kuga Plug-In Hybrid jest niebezpieczny.
- Co powinni zrobić właściciele aut objętych akcją serwisową.
- Które działania Ford zaleca kierowcom przed naprawą.
Akcja serwisowa Forda. Usterka może prowadzić do pożaru
Popularny SUV Ford Kuga Plug-In Hybrid trafił na akcję serwisową z powodu poważnej usterki, która może prowadzić do pożaru. Chodzi o egzemplarze produkowane w latach 2019–2023. Jak ujawniają europejskie organy nadzoru technicznego, problem dotyczy defektu baterii, który może doprowadzić do zwarcia i w skrajnych przypadkach do przegrzania, a nawet pożaru pojazdu.
Szacuje się, że akcja globalnie może objąć nawet 360 tys. pojazdów. Producent wykrył, że wada może ujawniać się podczas ładowania lub jazdy w trybie elektrycznym. W związku z tym zdecydowano się na szeroko zakrojoną akcję serwisową, która już trwa. Defekt został ujawniony na początku 2026 roku w przez niemiecki urząd komunikacyjny Kraftfahrt-Bundesamt (KBA).
Co powinni zrobić właściciele i na co uważać?
Właściciele aut objętych akcją powinni zgłosić się do autoryzowanych warsztatów. Naprawa polegać ma na sprawdzeniu baterii oraz, w razie potrzeby, jej wymianie lub aktualizacji oprogramowania zarządzającego układem.
Jeśli ktoś korzysta z takiego modelu, powinien samodzielnie sprawdzić numer VIN w systemie producenta lub skontaktować się z serwisem. Nie warto odkładać wizyty, ponieważ usterka jest potencjalnie bardzo niebezpieczna. Procedura ma być bezpłatna.
Do czasu wykonania naprawy zaleca się zachowanie ostrożności. "Ford oficjalnie zaleca kierowcom PHEV, którzy jeszcze nie zgłosili się do serwisu, ograniczenie ładowania zewnętrznego akumulatora oraz korzystanie z trybu jazdy "Auto EV", który priorytetowo wykorzystuje energię elektryczną z odzysku podczas jazdy. Dzięki temu ryzyko generowania dużych przepływów energii, które mogłyby przyspieszyć rozwój usterki, jest mniejsze" - informuje portal autoexpert.pl.
Źródło: Radio ZET/autoexpert.pl/polskiobserwator.de
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET