Poznaliśmy wysokość stóp procentowych w marcu. Co wie RPP, czego nie wiemy my?
Inflacja w styczniu wyniosła 3,9 procent i po raz pierwszy od kilku lat była niższa niż obowiązujące stopy procentowe. Rada Polityki Pieniężnej nie zdecydowała się jednak na ich obniżenie po zapoznaniu się z najnowszą projekcją inflacyjną NBP, do której jeszcze nie mieliśmy dostępu. Z dotychczasowej analiz banku centralnego wynikało, że inflacja w 2024 roku wyniesie około 6 procent.
Stopy procentowe pozostały w marcu bez zmian - właśnie takiego ruchu RPP oczekiwali eksperci. Przed nami decyzje rządu, które mogą wpłynąć na zwiększenie cen: ewentualne zakończenie działania tarczy antyinflacyjnej i przywrócenie wyższych stawek VAT (w tym 5-procentowej na żywność, która obecnie sprzedawana jest 0-procentowym podatkiem od wartości dodanej) oraz całkowite lub częściowe odmrożenie cen energii. Tutaj słyszeliśmy, że rachunki mogą wzrosnąć o 15 zł na miesiąc. Rada Polityki Pieniężnej w takich warunkach nie może komfortowo pracować, musząc brać pod uwagę wszelkie niepewności oraz możliwe czarne scenariusze. Najprawdopodobniej okaże się, że spadek inflacji był tylko przejściowy - przed wysokim skokiem mają ją powstrzymać utrzymane stopy procentowe.
Stopy procentowe marzec 2024. Znacząca decyzja RPP
Decyzja o wysokości stóp procentowych została podjęta przez Radę Polityki Pieniężnej na dwudniowym posiedzeniu w dniach 5-6 marca 2024. RPP postanowiła utrzymać stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie:
- stopa referencyjna 5,75 proc. w skali rocznej
- stopa lombardowa 6,25 proc. w skali rocznej
- stopa depozytowa 5,25 proc. w skali rocznej
- stopa redyskontowa weksli 5,80 proc. w skali rocznej
- stopa dyskontowa weksli 5,85 proc. w skali rocznej
Skończyliśmy z grozą inflacji, która spadła do wartości jednocyfrowej i wynosi tylko – taką radosną nowinę przekazał prezes NBP Adam Glapiński. Inflacja nadal jest ogromna i dalej bezlitośnie drenuje portfele Polaków, a na dodatek jest przypudrowana i tak naprawdę 2 razy wyższa – takie ponure wieści głosili ekonomiści Forum Obywatelskiego Rozwoju. Kto ma rację i czy możliwe, że wszyscy? Inflacyjne tajniki przybliżyła w podcaście „Biznes. Między wierszami” prof. Joanna Tyrowicz, członkini Rady Polityki Pieniężnej, osoba, której decyzje współwyznaczają wysokość stóp procentowych w Polsce.
Dlaczego to posiedzenie decyzyjne RPP było znaczące i co wiedzieli jej członkowie, czego nie wiedzieliśmy my? - To, co różni je od poprzednich, to podejmowanie decyzji przez Radę na podstawie znajomość najnowszej projekcji inflacji Narodowego Banku Polskiego. Od wielu miesięcy inflacja systematycznie schodzi na coraz niższe poziomy, zbliżając się obecnie w kierunku górnego przedziału odchyleń od celu. Przypomnijmy, że cel inflacyjny wynosi w Polsce 2,5 procent, z dopuszczalnym pasmem odchyleń +/- 1 p.p. Z kolei ostatni odczyt inflacji CPI za styczeń to 3,9 procent - wyjaśnił Tomasz Gessner, główny analityk Tavex.
- Prezes NBP Adam Glapiński w lutym wyraził pogląd, że w tym roku Rada zapewne już nie wznowi luzowania polityki pieniężnej. W minionych miesiącach podnoszono m.in. niepewność odnośnie do wpływu wzrostu wydatków budżetowych na tendencje inflacyjne oraz niejasną przyszłość tarcz antyinflacyjnych. Wygląda na to, że zerowa stawka podatku VAT na żywność będzie obowiązywać tylko do końca bieżącego kwartału, a ceny energii w drugiej połowie roku zostaną odmrożone dla części odbiorców. Nadal nie są to jednak ostateczne rozstrzygnięcia, co sprawia, że przytaczana przez RPP argumentacja nie straciła mocy - dodał Bartosz Sawicki, analityk Cinkciarz.pl.
- W marcu po raz kolejny Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała o utrzymaniu poziomu stóp procentowych. Mimo tego część kredytobiorców spłacających kredyty hipoteczne z oprocentowaniem zmiennym może liczyć na spadek wysokości rat. Dotyczy to dość specyficznej grupy, a mianowicie chodzi o te osoby, które których kredyt ma oprocentowanie oparte o stawkę WIBOR 6M i do tego ostatnia aktualizacja ich oprocentowanie odbyła się 6 miesięcy temu. W takim przypadku raty w najbliższym czasie spadną, gdyż jeszcze nie zostały uwzględnione obniżki stóp procentowych z ubiegłego roku. To oprocentowanie spadnie o 0,62 punktu procentowego, w przypadku kredytu na kwotę 400 000 zł na 30 lat rata spadnie z poziomu 3 089 zł do 2923 zł - wyliczył Jarosław Sadowski, główny analityk Expandera.
Inna sytuację mają osoby, których kredyty powiązane są ze wskaźnikiem WIBOR 3M. - Jeżeli chodzi o kredyty oparte o stawkę WIBOR 3M, to tutaj raty niemalże się nie zmienią. Aktualizacje oprocentowania odbywają się częściej, co trzy miesiące, więc tutaj spadek stóp procentowych z ubiegłego roku już został uwzględniony. Teraz, po aktualizacji, i oprocentowanie i rata pozostaną na poziomie niemalże takim samym jak dotychczas - dodał Sadowski.
NBP co cztery miesiące publikuje projekcję inflacji, pokazującą możliwe zmiany wskaźnika w kolejnych dwóch-trzech latach, przy założeniu zmiany stóp procentowych. W marcu bank centralny opublikuje kolejną projekcję.
Źródło: Radio ZET/NBP
- "Perturbacje polityczne nic nie zmieniły". Oto trzy najszybciej drożejące produkty
- Sklepy doliczają „podatek od kradzieży”. Rząd „zachęcił” do przestępstw
- NBP publikuje dane o inflacji. Tak rosły ceny bez „czynników zewnętrznych"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET