`

Pracodawca nie może w tym czasie zwolnić. Sąd Najwyższy zdecydował

2 min. czytania
03.12.2025 15:11
Obserwuj nas na Google

30 września 2025 roku Sąd Najwyższy podjął uchwałę, która wreszcie rozstrzyga spór dotyczący ochrony przedemerytalnej przed rozwiązaniem umowy o pracę. To dobra wiadomość dla pracownic, które ukończyły 55. rok życia i pracowników, którzy mają za sobą 60-te urodziny.

kobieta trzyma w dłoniach pieniądze
fot. Marek BAZAK/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie przepisy regulują ochronę przedemerytalną w Polsce.
  • Co zdecydował Sąd Najwyższy o ochronie pracowników pracujących na podstawie umowy na czas określony.
  • Który incydent doprowadził do ujednolicenia rozstrzygnięcia sądowego.
Redakcja poleca

Sąd zadecydował. Chodzi o ochronę przedemerytalną

Ochrona przedemerytalna to temat, który interesuje wiele osób. To tarcza, która chroni przed wypowiedzeniem umowy o pracę i obowiązuje 4 lata przed osiągnięciem  powszechnego wieku emerytalnego – w Polsce obecnie to 60 lat w przypadku kobiet i 65 lat w przypadku mężczyzn. Podstawę ochrony przedemerytalnej stanowi art. 39 Kodeksu pracy.

Chociaż kwestia ta wydaje się jasna, z tematem ochrony przedemerytalnej wiązały się liczne kontrowersje. Dla przykładu: dotychczas kwestia tego, kiedy pracodawca – mimo ochrony – może legalnie zmienić warunki pracy lub rozwiązać umowę, budziła pewne wątpliwości. To jednak już przeszłość.

Sąd Najwyższy, w którego skład wchodziło siedmiu sędziów, 30 września 2025 roku podjął uchwałę. Przyjęto, że ochrona przedemerytalna obejmuje także pracowników zatrudnionych na podstawie umów o pracę na czas określony. Dzieje się tak również wtedy, gdy zatrudnienie wygasa jeszcze przed momentem, w którym pracownik uzyska wiek emerytalny. To bardzo dobra wiadomość dla pracowników, którzy ukończyli 60. rok życia oraz pracownic, które mają za sobą 55. urodziny. Rozstrzygnięcie potwierdza bowiem ich prawo do stabilności zatrudnienia.

Redakcja poleca

Ta sprawa doprowadziła do ujednolicenia rozstrzygnięcia

Sprawa, która doprowadziła do podjęcia uchwały – jak zaznacza portal Infor – dotyczyła mężczyzny, który realizował obowiązki zawodowe na podstawie rocznej umowy o pracę na pełen etat. Przed zakończeniem umowy dostał od pracodawcy wypowiedzenie. Jego powodem miała być redukcja etatów i reorganizacja firmy.

Pracownik nie zgodził się z tą decyzją, odwołał się do sądu pracy, powołując się właśnie na ochronę przedemerytalną. Chociaż sąd pierwszej instancji zgodził się z nim i zarządził odszkodowanie, pracodawca wniósł apelację. Pracownik i pracodawca powoływali się na osobne, wykluczając się orzecznictwa SN. Ze względu na wątpliwości, które pojawiły się po obu stronach, zadecydowano o ujednoliceniu rozstrzygnięcia na rzecz pracodawcy. Teraz ma być to reguła. 

Źródło: Radio ZET/Infor

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET