`

Premier mija się z prawdą? Eksperci prostują jego słowa o emeryturach

2 min. czytania
25.08.2023 08:04
Obserwuj nas na Google

Premier Mateusz Morawiecki podczas prezentacji budżetu na 2024 mówił o zabezpieczeniu środków na waloryzację emerytur w przyszłym roku. Porównał wydatki na seniorów w czasach PO i PiS. Takiego samego porównania dokonali eksperci z Instytutu Emerytalnego.

„Za PO waloryzacja nie wystarczyła nawet na piwo”. Eksperci odpowiadają Morawieckiemu
fot. Pawel Wodzynski/East News

Budżet na 2024 rok ma uwzględniać środki na trzynastki, czternastki i „wysokie waloryzacje” emerytur także w przyszłym roku. Premier Mateusz Morawiecki ocenił, że w czasach PO obcinane były wydatki społeczne, zaś waloryzacje emerytur były takie, że „nie starczyło nawet na piwo”. Wyraził przypuszczenie, że gdyby budżet na 2024 r. konstruowany był przez PO, byłby „jak ruski telegram: 800 plus stop, 13 i 14 emerytura – stop, Dobry Start – stop”.

Za PO czy za PiS? Kiedy seniorzy mieli więcej

„Pokazujemy kwoty waloryzacji najniższej emerytury ostatnich lat. W toku politycznych dyskusji zwracamy uwagę szczególnie na "2 złote" w roku 2016” – napisał Instytut Emerytalny, który przeliczył kwoty podwyżki emerytur w latach 2015-2023.

W bieżącym roku nominalna podwyżka najniższej emerytury, która wynosi obecnie 1588,44 zł brutto, pobiła rekord i wyniosła 250 zł. Eksperci zwrócili jednak uwagę, że w 2016 roku, kiedy już u władzy było Prawo i Sprawiedliwość, waloryzacja wynosiła nieco ponad 2 złote.

Eksperci niejednokrotnie zwracali także uwagę, że pomimo nominalnej podwyżki świadczeń, wobec galopującej inflacji wartość emerytur i tak maleje. Tezę tę potwierdził Główny Urząd Statystyczny. „Przeciętna miesięczna nominalna emerytura i renta brutto z pozarolniczego systemu ubezpieczeń społecznych w 2022 r. wyniosła 2869 zł 2 gr i była o 9,4 proc. wyższa niż w 2021 r. (...) Siła nabywcza przeciętnego świadczenia z tego systemu w 2022 r. była o 4,7 proc. niższa niż przed rokiem, w tym w grudniu obniżyła się o 5,8 proc. w skali roku” – czytamy w komunikacie.

Redakcja poleca

O wartości otrzymywanych dziś przez seniorów świadczeń mówi także ich relacja do przeciętnej pensji w gospodarce.

„Spada wartość emerytur i rent w stosunku do przeciętnego wynagrodzenia” – napisał Instytut Emerytalny. Z zestawienia przygotowanego przez IE można wywnioskować, że podwyżki dla seniorów nie nadążają za wzrostem płac. Od 2015 roku wartość emerytur, w relacji do wynagrodzeń spada, choć ich wartość nominalna rośnie. W 2011 roku przeciętna emerytura stanowiła 56,1 proc. pensji, zaś w okresie od 2013  do 2015 roku było to już 58,1 proc. W minionym roku emerytura statystycznego seniora stanowi już tylko 50,4 proc. średniej pensji.

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET