Problem z miejscem w szafie? Zasada 90/90 pomoże zarządzać ruchem

2 min. czytania
Aktualizacja 09.04.2024
09.04.2024 15:12
Obserwuj nas na Google

Dorosły człowiek ma przeciętnie 118 ubrań w szafie, z czego ¼ nie nosi. Eksperci podpowiadają, jak lepiej zarządzać garderobą.

Zasada 90/90
fot. DOBUSZYNSKI/Polska Press/East News

Wiosna to czas zakupów, reorganizacji szafy, pakowania zimowych ubrań na następny sezon. Tym, którzy sobie z tym nie radzą, eksperci ds. zarządzania przestrzenią polecają „zasadę 90/90”.

Zasada 90/90

Patent jest prosty. Jeśli nie założyłeś czegoś przez 90 dni i nie planujesz zakładać tego na siebie przez najbliższe 90 dni - musisz się tego pozbyć. Bez sentymentów, dawania ostatniej szansy, przedłużających się pożegnań. Kiss and ride.

Z raportu WRAP, opublikowanego w 2022 roku wynika, że przeciętny Anglik ma w szafie 118 sztuk odzieży, z czego ¼ nie nosi, tzn. nie założył ich na siebie w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Danej rzeczy nie musisz przecież wyrzucać do kosza. Możesz podarować jej drugie życie.

Co zrobić ze starymi ubraniami:

  • przekazać je organizacjom pomocowym,
  • sprzedać w serwisie zero waste,
  • oddać do wymienialni rzeczy,
  • sprezentować przyjaciółce lub jej mamie,
  • uszyć sobie z tego maskotkę i przytulać się do niej przed snem.

Zasada 90/90 została ułożona przez Joshuę Fieldsa Millburna i Ryana Nicodemusa z The Minimalists Podcast oraz gwiazdy filmu dokumentalnego Netflix z 2020 roku „The Minimalists: Less is Now”.

Minimaliści sugerują, że w przypadku garderoby sezonowej 90 dni można wydłużyć do 120 dni lub sześciu miesięcy. Bez względu na to, jaką wyznajesz zasadę, bądź ze sobą szczery - zachęcają.

Źródło: Radio ZET/countryliving.com

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET