Obserwuj w Google News

Problem z ciuchami z second handu. „Trzecie życie”

2 min. czytania
19.03.2024 09:05

Zakupy w second handzie postrzegane są jako rozważne i ekologiczne. Tymczasem tylko garstka rzeczy przekazywanych do second handów nadaje się do sprzedaży. Reszta zaczyna „trzecie życie”.

Second hand
fot. Aaron Chown/Press Association/East News

„Sklepy z używaną odzieżą i ich odsłony, takie jak sklepy charytatywne, od dawna chwalone są jako bardziej przemyślane, etyczne i zrównoważone pod względem środowiska. Jednak nasze badania wykazały, że rynki te maskują problem nadmiernej konsumpcji” - piszą Triona Fitton i Alida Payson na łamach „The Conversation”.

Trzeci obieg ubrań

Wydaje nam się, że korzystając z second handu dajemy rzeczom drugie życie, przyczyniając się do zmniejszenia produkcji, co korzystnie wpływa na naszą planetę. Niestety to nie do końca prawda - zauważają Triona Fitton i Alida Payson w „The Conversation”.

Ekspertki wyliczają, że tylko 10-20 procent przedmiotów przekazywanych do second handów nadaje się do sprzedaży. Reszta jest poddawana recyklingowi lub wysyłana do odsprzedaży w krajach trzeciego świata, co zabija lokalne biznesy. „Ilość tekstyliów powoduje, że często lądują one na ulicy lub, co gorsza, są spalane w ogromnych ilościach. Tymczasem rozkład (głównie taniej syntetycznej) odzieży zanieczyszcza drogi wodne mikroplastikiem i uwalnia toksyczne gazy” - piszą autorki analizy. Równie toksyczny jest recykling tanich ubrań, przy którym pracuje wiele kobiet z Indii, a czasem także dzieci. Trzecie życie ubrań okupione jest chorobami i cierpieniem.

Co więcej, z analizy wynika, że second handy wcale nie zmniejszają globalnej produkcji ubrań. „Według raportu Fundacji Ellen MacArthur do 2030 roku będziemy produkować ponad 100 milionów ton nowej odzieży rocznie, przyczyniając się do zmian klimatycznych w większym stopniu niż loty międzynarodowe i żegluga razem wzięte” - alarmują Triona Fitton i Alida Payson w „The Conversation”.

Źródło: Radio ZET/The Conversation

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET