`

Producent elektrycznych samochodów upada. Współpracowali z Apple, teraz bankrutują

2 min. czytania
22.01.2025 12:16
Obserwuj nas na Google

Amerykański startup z branży elektronicznych samochodów ogłosił upadłość. Firmie Canoo nie udało się pozyskać środków na dalszą działalność. Jak poinformowano, rozmowy z zagranicznymi inwestorami okazały się bezskuteczne. Pożyczki nie udzieliło także Biuro Programu Pożyczkowego Departamentu Energii USA. Całkowite zobowiązania bankrutującego start-upu przekraczają 164 miliony dolarów.

auto elektryczne Canoo
fot. Cover Images/East News
  • Start-up Canoo na rynku aut elektrycznych działał od siedmiu lat
  • Pojazdy tego producenta wykorzystywane były m.in. przez amerykańską pocztę, Departament Obrony, a także NASA
  • Były dyrektor generalny Canoo, Ulrich Kranz, wspierał projekt samochodowy Apple
  • Firmie nie udało się pozyskać środków na dalszą działalność

Kolejne bankructwo w branży elektrycznych samochodów

Start-up Canoo, który od siedmiu lat zajmował się pojazdami elektrycznymi, poinformował o bankructwie i natychmiastowym zaprzestaniu działalności. Firma od pewnego czasu prowadziła rozmowy z zagranicznymi inwestorami, ale nie udało się pozyskać od nich kapitału. Podobnie start-up nie uzyskał finansowania z Biura Programu Pożyczkowego Departamentu Energii USA. Teraz spółka likwiduje swoje aktywa w ramach postępowania upadłościowego w Sądzie Upadłościowym stanu Delaware.

Redakcja poleca

Canoo powstało w 2017 roku, a jego założycielami byli dyrektorzy innego startupu zajmującego się pojazdami elektrycznymi: Faraday Future. Firma, pierwotnie nazywana Evelozcity, opracowała modułową platformę pojazdu elektrycznego, która mogła zasilać kabiny o różnych kształtach i rozmiarach, i wykorzystała w niej zaawansowaną technologię sterowania elektronicznego. W 2020 roku Canoo weszło w fuzję ze spółką SPAC Hennessy Capital Acquisition Corp., co otworzyło drogę na giełdę i umożliwiło pozyskanie około 600 milionów dolarów. Od tego czasu firma wyprodukowała kilka elektrycznych pojazdów, używanych m.in. przez pocztę, Departament Obrony oraz  NASA.

Współpracowali z Apple, ich pojazdy chciał kupić Walmart

Pomysły w Canoo były na tyle atrakcyjne, że startup rozpoczął w pewnym momencie rozmowy z Apple. Gigant był zainteresowany potencjalną inwestycją lub nawet przejęciem firmy jako sposobem na rozwój tajnego projektu w branży elektrycznych aut. Były dyrektor generalny Canoo, Ulrich Kranz, współpracował z Apple w tym zakresie aż do rozwiązania projektu w 2024 roku. W pewnym momencie firma zwróciła się nawet do Walmartu, który zgodził się kupić od Canoo aż 10 000 pojazdów elektrycznych.

Sytuacja spółki zaczęła się zmieniać, kiedy dyrektorem generalnym został biznesmen Tony Aquila. Natychmiast zmienił profil działalności Canoo ze sprzedaży konsumenckiej na floty komercyjne. Nie miał jednego planu co do produkcji. W 2023 roku firma Canoo wydała dwukrotnie więcej niż wynosiły jej skromne przychody jedynie na pokrycie kosztów użytkowania odrzutowca korporacyjnego. Zgodnie z dokumentami regulacyjnymi, Canoo wynajmowało również powierzchnię biurową od firmy Aquila.

Ostatecznie spółka upadła, o czym poinformowano w komunikacie z 17 stycznia. Wcześniej pracownicy zostali odesłani na przymusowe urlopy, a fabryka w Oklahomie została zamknięta.

Źródło: Radio ZET/dallasnews.com

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET