Przez akcyzę Polacy płacą drożej za wyroby tytoniowe. Ta grupa jest z akcyzy zwolniona
Ceny papierosów w Polsce za sprawą podwyżek akcyzy regularnie idą do góry, a palacze wydają coraz więcej na swój nikotynowy nałóg. Nie wszyscy wiedzą, że jedna grupa jest zwolniona z akcyzy od wybranych wyrobów nikotynowych. Oprócz zwolnień korzysta też z rozwiązań prawnych, ułatwiających nabywanie wyrobów bez akcyzy.
Ta grupa nie musi płacić akcyzy za wyroby nikotynowe
Polacy dopiero co przyzwyczaili się do nowych, wyższych cen papierosów, a już niebawem dojdzie do kolejnych podwyżek. Wszystko za sprawą rosnącej akcyzy. To ma być sposób na zniechęcenia ludzi do nałogu nikotynowego. Nie wszyscy jednak wiedzą, że część wyrobów jest zwolniona z akcyzy, ale dotyczy to tylko jednej grupy osób. Chodzi o żołnierzy Stanów Zjednoczonych w bazach w Polsce, przy czym obejmuje to tzw. saszetki nikotynowe, które w amerykańskiej armii są niezwykle popularne. Ministerstwo Finansów już w kwietniu przedstawiło projekt rozporządzenia w sprawie zwolnień od podatku akcyzowego dla nowych kategorii wyrobów akcyzowych objętych podatkiem akcyzowym, czyli dla: urządzeń do waporyzacji, saszetek nikotynowych, a także innych wyrobów nikotynowych.
Zgodnie z tamtymi propozycjami saszetki nikotynowe i inne wyroby nikotynowe są zwolnione z akcyzy m.in. gdy są "sprzedawane w mesach i stołówkach Dowództwa Sojuszniczego osobom przebywającym na terenie obiektów tego Dowództwa oraz w kantynach tego Dowództwa członkom Dowództwa Sojuszniczego i członkom ich rodzin" a także "importowane jako mienie członków sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych Ameryki oraz personelu cywilnego sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych Ameryki, członków ich rodzin lub pracowników wykonawców kontraktowych Stanów Zjednoczonych Ameryki, przywożone przez nich po raz pierwszy na terytorium kraju" - wylicza gofin.pl.
Dlaczego saszetki nikotynowe są popularne w służbach mundurowych?
Saszetki, rozsławione m.in. przez polskiego prezydenta Karola Nawrockiego, są cenione przez "mundurówkę", ponieważ są "dyskretne i łatwe do użycia" — jak przekonują autorzy pisma, skierowanego przez Fundację Sprzymierzeni z GROM do ministerstwa zdrowia.
Kontekstem sprawy są prace nad projektem zakazu sprzedaży jednorazowych e-papierosów, ale także zapachowych saszetek nikotynowych, prowadzone przez Ministerstwo Zdrowia. Na tym tle dochodzi do sporów właśnie pomiędzy MZ a zwolennikami saszetek ze służb mundurowych. Fundacja Sprzymierzeni z GROM ocenia próby prowadzenia zakazu jako "mnożenie kolejnych niezrozumiałych wyzwań dla polskich żołnierzy oraz przedstawicieli innych służb, którzy czuwają na pierwszej linii frontu".
Mundurowi nie chcą zakazu sprzedaży smakowych saszetek nikotynowych
Projekt przepisów zakazujących sprzedaży jednorazowych e-papierosów, ale także zapachowych saszetek nikotynowych, w połowie roku trafił do konsultacji społecznych. Ministerstwo Zdrowia przekonuje, że takie regulacje zmniejszą nikotynowy rynek, bo "smakowe" saszetki stanowią znaczną jego część. Wyeliminowanie ich i pozostawienie tych najmniej popularnych saszetek o smaku tytoniu, samo w sobie mocno ograniczy popyt na te wyroby.
Fundacja Sprzymierzeni z GROM w swoim piśmie podkreśla, że te działania nie posłużą służbom mundurowym — i nie tylko. "Wyeliminowanie saszetek z aromatami z rynku sprawi, że żołnierze (ale również inni przedstawiciele służb mundurowych, np. policjanci, strażacy, strażnicy graniczni itd.) będą sięgali po łatwiej wykrywalne np. przez przeciwnika, trudniejsze do szybkiego użycia, w związku z tym mniej bezpieczne i mniej efektywne dla ich pracy, produkty zawierające nikotynę" — przekazano w oficjalnym stanowisku Fundacji.Jak podkreślono, saszetki są "bezwonne, dyskretne, łatwe do użycia, nieujawniające pozycji, niewykrywalne w podczerwieni (noktowizji), zapewniają bezpieczeństwo żołnierzom biorącym udział w wykonywaniu zadań służbowych zarówno w kraju, jak i za granicą".
Trudno przewidzieć, w jaki sposób ustosunkuje się do tego Ministerstwo Zdrowia, skoro saszetki nikotynowe tratowane są w ww. piśmie jako niemal niezbędne wyposażenie służb.
Źródło: Radio ZET/gofin.pl/businessinsider.com.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET