Radykalny ruch z abonamentem RTV? Przez osoby, które nie płacą
- Polacy są nadmiernie obciążeni daninami, opłatami i podatkami – stwierdził na konferencji w Sejmie Krzysztof Tuduj, poseł Konfederacji. Z tego powodu padł postulat likwidacji abonamentu radiowo-telewizyjnego.
Abonament RTV nie jest traktowany poważnie przez większość Polaków. Ściągalność daniny sięga zaledwie 30 procent – i to pomimo tego, że w ostatnich latach znacząco wzrosła. Koalicja rządząca coraz głośniej mówi więc o zastąpieniu abonamentu opłatą audiowizualną. Głos w dyskusji zabrała także Konfederacja, która chce, żeby daninę po prostu zlikwidować. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził za to w orzeczeniu, że abonament trzeba płacić także od smartfona, tabletu i komputera.
Abonament RTV do likwidacji? Propozycja Konfederacji
TVP miała w 2023 roku 3,5 mld zł przychodów, z czego otrzymana od państwa rekompensata za brakujące wpływy z tytułu abonamentu wyniosła 2,1 mld zł. Publiczna telewizja zamknęła tamten rok stratą w wysokości 50 mln zł. Gdyby nie dotacja, Telewizji Polskiej zabrakłoby na działalność 2,15 mld zł. Co oznacza dla mediów publicznych weto prezydenta, który nie zgodził się na przekazanie pieniędzy na telewizję, która nie jest pod kontrolą PiS?
Jak ocenił poseł Konfederacji, „nie wypada, by Polacy płacili za coś z czego nie korzystają. Abonament RTV jest przymusowy dla wszystkich obywateli, niezależnie od tego czy oglądają telewizję publiczną”. Tuduj przekonywał, że jedynym powodem istnienia mediów publicznych jest ich misja. Natomiast, jak zaznaczył, TVP pod rządami PiS-u było stacją propagandową. - Z misją to nie miało nic wspólnego.(…) Nie mieliśmy do czynienia z dziennikarzami, a z propagandystami partii rządzącej"– dodał.
Poseł zwrócił również uwagę na zarobki dziennikarzy TVP. - Na utrzymanie propagandy zrzucają się wszyscy Polacy. Tymczasem niektórzy propagandyści poprzedniej władzy zarobili w TVP po kilka milionów złotych – powiedział. Zaznaczył, że „likwidator TVP nie chce w tej chwili podać wysokości zarobków aktualnych pracowników”. - Mamy do czynienia z tą samą sytuacją, czyli „jeśli nasi zarabiają miliony to jest dobrze, a jeśli wasi to jest źle” – ocenił.
Z kolei poseł Łazarski stwierdził, że "abonament RTV jest jednym z najbardziej ośmieszonych podatków w polskim systemie". Jak wyjaśnił, jest to podatek pobierany od odbiorników telewizyjnych na rzecz misji publicznej mediów państwowych. "Jak wygląda ta misja dowiadujemy się organoleptycznie przy każdej zmianie władzy" – ocenił.
Łazarski przypomniał, że jeszcze do niedawna przedstawiciele jego partii nie mogli pojawiać się w mediach publicznych. - Konfederacja dostała tzw. bana na media publiczne. Jako siła polityczna z poparciem ponad półtora miliona Polaków, Konfederacja nie była pokazywana w mediach publicznych – zaznaczył.
Jak podkreślił, media publiczne mają ustawowy obowiązek dostarczania pluralizmu i prezentowania szerokiego spektrum poglądów politycznych. - To nie jest żadna misja, a zwyczajne pranie mózgu i to za nasze pieniądze – dodał. - W związku z tym postulujemy likwidację abonamentu RTV – podsumował.
Źródło: Radio ZET/Sejm/PAP
- KRRiT wstrzymała abonament RTV. „Chaos prawny”
- Oszustwa „na opóźnioną paczkę”. Poczta Polska ostrzega
- Poczta ściga za nieopłacony abonament. Prawie 40 tys. spraw
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET