Rośnie wysokość renty alkoholowej. Można dostać nawet 1780 zł miesięcznie

2 min. czytania
06.03.2024 14:22
Obserwuj nas na Google

Od 1 marca wzrosła kwota renty alkoholowej, która wcześniej wynosiła 1588 zł. Teraz osoby uzależnione od alkoholu mogą otrzymać nawet 1780 złotych. Renta alkoholowa budzi duże kontrowersje.

Wysokość renty alkoholowej
fot. EastNews

Renta alkoholowa to świadczenie, które państwo wypłaca osobom niezdolnym do pracy z powodu uzależnienia od alkoholu. Renta alkoholowa wywołuje mieszane uczucia społeczeństwa. Nic dziwnego, bo, jak wskazuje serwis prawo.pl, przepisy wciąż nie przewidują podobnego świadczenia dla osób śmiertelnie chorych. Kwota renty alkoholowej podlega waloryzacji: do 29 lutego 2024 roku świadczenie wynosiło 1588 zł brutto dla osób całkowicie niezdolnych do pracy i 1191 zł dla osób częściowo niezdolnych do pracy.

Od 1 marca 2024 roku po waloryzacji, renta alkoholowa wzrośnie odpowiednio do 1780,96 zł brutto i 1335,72 zł brutto. Według oficjalnych informacji Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, w 2022 roku rentę alkoholową pobierało 3 tys. osób, co kosztowało państwo ponad 53 mln złotych.

Kto może otrzymać rentę alkoholową?

Sam alkoholizm nie uprawnia do otrzymania renty alkoholowej. Świadczenie otrzymują wyłącznie osoby niezdolne do pracy w wyniku uzależnienia od alkoholu. 

Według art. 12 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych:

  1. Niezdolną do pracy w rozumieniu ustawy jest osoba, która całkowicie lub częściowo utraciła zdolność do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu.
  2. Całkowicie niezdolną do pracy jest osoba, która utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy.
  3. Częściowo niezdolną do pracy jest osoba, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji.

Chorzy na alkoholizm, zmagający się z problemami zdrowotnymi wywołanymi przez nadmierne spożywanie alkoholu mogą ubiegać się o rentę, pod warunkiem, że niezdolność do pracy zostanie uznana przez lekarza. Kluczowe jest wykazanie, że to właśnie alkoholizm spowodował dodatkowe schorzenia, które uniemożliwiają pracę. 

“Śmiertelnie chorzy pacjenci pracują, dopóki mają siłę”

Zdaniem dr. Tomasza Lasockiego z Katedry Prawa Ubezpieczeń Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, cytowanego przez prawo.pl, renta alkoholowa jest dobrym rozwiązaniem, jednak brakuje wsparcia dla osób terminalnie chorych.

–  Osoby te oraz ich najbliżsi mogą czuć się gorzej potraktowani, jeśli w systemie nie przewidziano świadczenia dla chorych śmiertelnie, którzy (zgodnie z Konstytucją) muszą pracować, dopóki mają siłę. Stąd niektórzy formułują postulat wcześniejszego otwierania “emerytalnej skarbonki” dla takich osób, gdy odejście z medycznego punktu widzenia jest nieodległą perspektywą – wyjaśnia dr Lasocki.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET