Ruszają masowe kontrole posesji w całej Polsce. Brak dokumentu to nawet 5000 zł kary

3 min. czytania
27.05.2025 13:01
Obserwuj nas na Google

W 2025 roku właściciele nieruchomości w całej Polsce muszą liczyć się z niezapowiedzianymi kontrolami szamb i przydomowych oczyszczalni ścieków. Brak wymaganych dokumentów, takich jak umowa na odbiór ścieków i dowody regularnych wywozów, może skutkować karą nawet do 5000 zł. Samorządy nie mają wyboru – grożą im jeszcze wyższe grzywny, jeśli nie wywiążą się z obowiązku przeprowadzania kontroli.

Dom
fot. East News
  • Brak umowy na wywóz ścieków i dowodów opłat grozi grzywną do 5000 zł.
  • Kontrole obejmą wszystkie posesje bez przyłącza do kanalizacji – także działki ROD.
  • Gminy, które zaniedbają obowiązki kontrolne, mogą zapłacić nawet 50 000 zł kary.

Niezapowiedziane kontrole w całej Polsce. Jeden dokument zdecyduje, czy zapłacisz nawet 5 tys. zł kary

W całej Polsce ruszają niezapowiedziane kontrole domów i posesji. Powodem są zaostrzone przepisy dotyczące gospodarki ściekowej, które nakładają nowe obowiązki na właścicieli nieruchomości niepodłączonych do sieci kanalizacyjnej. Sprawdzane są zarówno tradycyjne szamba, jak i przydomowe oczyszczalnie ścieków. Zgodnie z przepisami właściciele posesji muszą udokumentować sposób, w jaki pozbywają się nieczystości ciekłych. Oznacza to konieczność posiadania umowy z legalnym przedsiębiorcą, który posiada zezwolenie na opróżnianie zbiorników bezodpływowych i transport ścieków. Co więcej, sama umowa nie wystarczy — właściciel musi także gromadzić dowody na wykonanie tych usług, czyli rachunki, faktury lub potwierdzenia przelewów. Inspektorzy mogą zażądać ich okazania podczas kontroli, która może odbyć się bez wcześniejszego uprzedzenia.

Brak dokumentów lub próba utrudnienia czynności kontrolnych może skutkować mandatem w wysokości do 5 tysięcy złotych. Taką samą karą zagrożone jest nielegalne wylewanie zawartości szamba na działkę, łąkę czy inne tereny, nawet jeśli są własnością właściciela zbiornika. Takie działanie stanowi poważne wykroczenie, które może prowadzić do skażenia gleby i wód gruntowych, a w konsekwencji – stanowi zagrożenie dla zdrowia ludzi i zwierząt.

Gminy nie tylko mają prawo, ale również obowiązek egzekwowania tych przepisów. Jak podkreślają samorządy w oficjalnych komunikatach, kontrole będą prowadzone systematycznie i mogą objąć każdą nieruchomość, która nie jest podłączona do kanalizacji zbiorczej. Obejmują one nie tylko domy mieszkalne, ale również Rodzinne Ogrody Działkowe. Pracownicy urzędów będą weryfikować, czy szambo zostało zgłoszone do ewidencji, czy właściciel zawarł wymaganą umowę z przedsiębiorcą oraz czy wywóz nieczystości odbywa się z odpowiednią częstotliwością, zgodnie z regulaminem czystości i porządku obowiązującym w danej gminie.

W przypadku przydomowych oczyszczalni ścieków obowiązują podobne zasady. Właściciel ma obowiązek pozbywania się osadów ściekowych zgodnie z instrukcją eksploatacji urządzenia. Tu również konieczne jest posiadanie umowy z firmą odbierającą osady oraz dokumentów potwierdzających płatności. Ich brak może oznaczać nie tylko karę, ale także nakaz modernizacji instalacji lub ponownej rejestracji zbiornika.

Redakcja poleca

Gmina może zapłacić nawet 50 tys. zł kary

Co istotne, również gminy ponoszą odpowiedzialność za niewypełnianie swoich obowiązków. Za brak prowadzenia ewidencji i nadzoru nad gospodarką ściekową mogą zostać ukarane grzywną w wysokości nawet 50 tysięcy złotych. Dlatego urzędnicy nie mogą sobie pozwolić na zaniechania – kontrole będą się odbywać bez wyjątków, a właściciele nieruchomości muszą być na nie przygotowani.

Choć dla wielu mieszkańców kontrole mogą wydawać się uciążliwe, ich celem jest ochrona środowiska i zapobieganie degradacji terenów wiejskich i podmiejskich. W interesie wszystkich leży, aby ścieki były odprowadzane w sposób bezpieczny i legalny. Jeżeli więc ktoś jeszcze nie podpisał umowy na wywóz nieczystości lub nie posiada dowodów płatności – powinien to niezwłocznie nadrobić.

Nowe przepisy obowiązują w całym kraju i obejmują każdą gminę. Niezależnie od lokalizacji, urzędnicy będą egzekwować wymogi dotyczące ewidencji szamb i oczyszczalni. W 2025 roku kontrole obejmą tysiące nieruchomości i nie warto liczyć na szczęście. Lepiej zawczasu sprawdzić dokumenty, umowy i faktury — i uniknąć wysokich kar.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET