Samsung pod lupą UOKiK. Kontrowersje wokół opinii konsumentów

2 min. czytania
14.01.2026 11:28
Obserwuj nas na Google

Prezes UOKiK postawił zarzuty spółce Samsung Electronics Polska. Chodzi o sposób weryfikowania opinii o poszczególnych produktów. Zdaniem UOKiK spółka może wprowadzić w błąd konsumentów. Jeśli zarzuty się potwierdzą, Samsung może ponieść karę, wynoszącą nawet 10 proc. obrotu.

Samsung logo
fot. AA/ABACA/Abaca/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zarzuty UOKiK postawił Samsung Electronics Polska.
  • Dlaczego ważna jest weryfikacja opinii klientów w internecie.
  • Które praktyki Samsunga mogą wpływać na zawyżanie ocen produktów.

Samsung z zarzutami UOKiK. Tak prezes tłumaczy decyzję

Prezes UOKiK zadecydował o postawieniu zarzutów spółce Samsung Electronics Polska. Stwierdzono, że spółka może wprowadzać w błąd internautów, poprzez niejasny sposób weryfikacji opinii klientów. To szczególnie istotne, zwłaszcza że – jak wynika z przeprowadzonych na zlecenie UOKiK badań społecznych – ponad 90 proc. internautów preferujących zakupy online, kieruje się właśnie opiniami o produkcie wystawionymi przez innych użytkowników. Jeśli podejrzenia UOKiK się potwierdzą na spółkę Samsung Electronics Polska nałożona zostanie surowa kara finansowa. W komunikacie zaznaczono, że może ona wynieść nawet 10 proc. obrotu firmy.

„Mając świadomość czy opinie są weryfikowane, czy nie, konsumenci mogą zachować odpowiednią ostrożność, zapoznając się z nimi i podejmując decyzje zakupowe. Dla wielu  z nas cennymi komentarzami są tylko te pochodzące od osób, które używały już produktu. Przedsiębiorca, który uwiarygadnia prezentowane opinie, musi dołożyć starań, aby je rzeczywiście zweryfikować” – wyjaśnił prezes UOKiK Tomasz Chróstny, cytowany w komunikacie.

Dlaczego UOKiK postawił zarzuty spółce? To wzięto pod uwagę

Zastrzeżenia UOKiK dotyczą opinii, które spółka określa jako „Potwierdzony zakup/Produkt użytkowany przez klienta”. Prezes zaznacza, że taka adnotacja, powinna wymagać odpowiedniej weryfikacji. Tymczasem pojawia się ona tuż po "odhaczeniu" przez użytkownika checkboxa o treści: Oświadczam, że zamieszczona przeze mnie opinia wynika z używania lub zakupu opiniowanego produktu.

Redakcja poleca

Wiele wskazuje na to, że spółka nie wymaga od rzekomego klienta żadnego potwierdzenia, że ten faktycznie zakupił produkt. To sprawia, że – zdaniem UOKiK – opinie mogą nie być rzetelne. Mogą więc wprowadzać innych internautów w błąd.

Ponadto Samsung ma wliczać do ogólnej oceny liczbowej również te opinie, które nie mają żadnej adnotacji potwierdzającej weryfikację. To z kolei może powodować zawyżanie wspomnianej średniej. To szczególnie ważne, ponieważ to właśnie te informacje bardzo często wpływają na decyzje zakupowe klientów.

Źródło: Radio ZET/UOKiK

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET