`

Myślała, że rozmawia z policją i prokuraturą. Straciła oszczędności życia

2 min. czytania
15.07.2025 11:16
Obserwuj nas na Google

Policjanci z Lubina poinformowali o oszustwie, którego ofiarą padła 79-letnia mieszkanka miasta. Seniorka odebrała połączenia telefoniczne od nieznanych osób, podających się kolejno za policjanta i prokuratorkę. W rezultacie straciła całe oszczędności.

Tak działają telefoniczni oszuści
fot. JiBJhoY/Shutterstock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie metody stosują naciągacze w telefonicznych oszustwach.
  • Co powinno wzbudzić podejrzenia podczas rozmowy telefonicznej z nieznajomymi.
  • W jaki sposób oszukano seniorkę z Lubina.

Oszustwo telefoniczne. Zadzwonili „policjant” i „prokuratorka”

Funkcjonariusze i media regularnie informują o nadużyciach i metodach stosowanych przez naciągaczy. Pomimo apeli i kampanii wciąż zdarzają się sytuacje, w których obywatele tracą swoje oszczędności. Policja z Lubina zamieściła w sieci komunikat, w którym opisano historię 79-letniej mieszkanki miasta. Ustalono, że na telefon kobiety zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta. „Rozmówca poinformował, że na terenie miasta grasuje szajka złodziei, która włamuje się do mieszkań i usypia lokatorów gazem, a następnie kradnie pieniądze” – opisali funkcjonariusze.

Seniorka usłyszała, że w sprawie zatrzymano dwie osoby, a „policjant” miał dowiedzieć się od nich, gdzie planowane są kolejne włamanie. Mężczyzna poprosił 79-latkę, by w celach bezpieczeństwa spakowała wszystkie oszczędności i przekazała je osobie czekającej pod jej oknem. Do rozmowy włączyła się też fałszywa prokuratorka, potwierdzając słowa przedmówcy. Kobieta nie zgodziła się na propozycję. Zawołała swoją wnuczkę, która również rozmawiała z oszustami. Ostatecznie naciągaczom udało się jednak osiągnąć cel. Reklamówka z pieniędzmi została wystawiona pod drzwi mieszkania, skąd szybko zniknęła. Policjanci wskazali, że torba zawierała oszczędności życia 79-latki.

Nie przegap

Uważaj na oszustów. Policja apeluje

Choć z policyjnych danych wynika, że większość starszych osób reaguje na takie sytuacje prawidłowo, odkładając słuchawkę i informując członka rodziny lub policjanta, to oszustwa wciąż się zdarzają. Funkcjonariusze przypominają, że:

  • ani policjanci, ani prokuratorzy nie dzwonią z informacją o prowadzonych akcjach. Nie proszę też o przekazanie pieniędzy;
  • w kontaktach z nieznajomymi należy zachować czujność;
  • po usłyszeniu w słuchawce prośby o pomoc finansową należy się rozłączyć i skontaktować się z osobą, za którą podaje się rozmówca;
  • w decyzjach finansowych należy kierować się rozsądkiem.

Źródło: Radio ZET/dolnoslaska.policja.gov.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET