`

Oszustwo "na badania" w woj. zachodniopomorskim. Seniorzy stracili ogromną kwotę

2 min. czytania
26.06.2025 16:18
Obserwuj nas na Google

270 tys. zł zabrały z mieszkania 86-latki i 91-latka dwie kobiety podające się za lekarkę i pielęgniarkę przychodni, której pacjentami są pokrzywdzeni z Koszalina – poinformowała w czwartek oficer prasowa koszalińskiej policji nadkom. Monika Kosiec.

fot. Marek BAZAK/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Na czym polega oszustwo "na badania". 
  • W jakich okolicznościach doszło do przestępstwa. 
  • Przed czym przestrzegają policjanci. 

Nowe oszustwo dotarło do Koszalina

- Fałszywe medyczki twierdziły, że przeprowadzają badania domowe u osób starszych. Ich wygląd, sposób mówienia i zachowanie nie wzbudziły podejrzeń gospodarzy, którzy zgodzili się wpuścić je do domu – powiedziała nadkom. Kosiec z KMP w Koszalinie. Kobiety, jak przyznali policjantom pokrzywdzeni, zdobyły ich zaufanie. Interesowały się ich stanem zdrowia, wyglądały na zatroskane, przeprowadzały pozorowane badania, przy tym wypytywały o przyjmowane leki i posiadane oszczędności. Gdy jedna z oszustek zajmowała się seniorami, druga przeszukiwała ich mieszkanie.

Po wyjściu fałszywych medyczek małżeństwo zorientowało się, że zniknęły ich wszystkie oszczędności – 270 tys. zł. O sprawie powiadomili policję. - Prowadzimy intensywne czynności dochodzeniowe. Według zeznań pokrzywdzonych kobiety były w wieku około 40-45 lat. Jedna miała na twarzy maseczkę ochronną, co niestety dodatkowo utrudnia sporządzenie jej rysopisu – przekazała nadkom. Kosiec.

Redakcja poleca

Jak nie dać się oszukać? Policja apeluje do seniorów

Koszalińska policja apeluje do seniorów o niewpuszczanie do domu obcych osób, o sprawdzenie ich tożsamości w instytucji, za której pracowników się podają. Pytania o zgromadzone oszczędności i kosztowności zawsze powinny wzbudzić czujność. Urzędnicy czy pracownicy medyczni nie mają prawa ich zadawać.

Źródło: Radio ZET/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET