Seniorzy zaczynają dostawać listy o zmienionej 14. emeryturze. ZUS: nie ma się co bać
W październiku 7,8 mln osób w całym kraju otrzyma list z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych informujący o zmienionej kwocie świadczenia oraz wysokości przyznanego danemu beneficjentowi świadczenia – przypomniała Iwona Kowalska-Matis, regionalny rzecznik prasowy ZUS na Dolnym Śląsku.
14. emerytura trafiła do seniorów we wrześniu, przed wyborami, dopiero jednak w październiku ZUS wyśle listy z decyzją o przyznaniu świadczenia oraz wyliczeniu, w jakiej kwocie zostało ono wypłacone. Wysyłka zbiegła się w czasie z coraz gorętszą dyskusją na temat przyszłości świadczenia toczonej przez potencjalnych przyszłych koalicjantów.
14. emerytura. List z ZUS z decyzją o przyznaniu świadczenia
Rzutem na taśmę 14. emerytura tuż przed wyborami 2023 została zmieniona i podwyższona do 2650 zł brutto. Na rękę ma to oznaczać maksymalnie 2202,5 zł, a minimalnie 39,5 zł. Kto i ile dostał? O to w podcaście "Biznes. Między wierszami" zapytaliśmy dr Antoniego Kolka, prezesa Instytutu Emerytalnego.
Z miesięcznym opóźnieniem w stosunku do wypłaty „czternastki” seniorzy dostaną od ZUS informacje o tym, że zostały im one przyznane. - Listy wysyłamy do tych osób, którym wypłaciliśmy dodatkową 14. emeryturę – wyjaśniła Iwona Kowalska-Matis regionalny rzecznik prasowy ZUS na Dolnym Śląsku. - Wszyscy uprawnieni emeryci i renciści czternastą emeryturę już dawno dostali teraz wysyłamy tylko listy informujące o przyznanej kwocie – dodała.
Maksymalna dodatkowa emerytura wynosiła w tym roku 2650 zł brutto. Gratyfikacja nie przysługiwała osobom, które na dzień 31 sierpnia miały zawieszone świadczenie np. z powodu przekroczenia limitów dorabiania.
Według rzeczniczki, w tym roku czternastka w pełnej wysokości przyznana została 77 procentom uprawnionych. W całym kraju ZUS wypłacił 7,8 mln świadczeń na kwotę 17,5 mld zł. Pełną kwotę wsparcia otrzymały osoby, których wysokość emerytury czy renty nie przekroczyła 2 900 zł brutto.
- W przypadku osób, które miały przyznane świadczenie powyżej tej kwoty, czternastka została zmniejszona zgodnie z zasadą „złotówka za złotówkę”, przy czym, aby uzyskać prawo do dodatkowego świadczenia, musiało ono wynosić co najmniej 50 zł – przypomniała Kowalska-Matis. Oznacza to, że „czternastki” nie otrzymali świadczeniobiorcy, których emerytura czy renta była wyższa od kwoty 5500 zł brutto.
- Trzynasta emerytura zostanie zlikwidowana? Pierwszy spór w nowym rządzie
- Likwidacja 13. emerytury? Kidawa-Błońska: wielokrotnie było o tym mówione
- Przyszłość 13. i 14. emerytury zagrożona? „Nie zgodzimy się”
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET