Z tego artykułu dowiesz się:
- Ilu pracowników Kancelarii Prezydenta otrzymało nagrody i w jakiej wysokości.
- Jak fundusz nagród był wykorzystywany w przeszłości i w czasie kadencji Andrzeja Dudy.
- Jakie zmiany w zatrudnieniu planuje nowy prezydent Karol Nawrocki.
Tysiące złotych nagród wypłacone tuż przed odejściem Andrzeja Dudy
Andrzej Duda pokazał hojność? Tuż przed opuszczeniem urzędu, Kancelaria Prezydenta wypłaciła nagrody swoim pracownikom. Jak ustalił portal Fakt, wyróżnionych zostało 268 osób, czyli ponad połowa wszystkich zatrudnionych, a łączna kwota nagród wyniosła niemal 700 tys. zł.
Jeszcze 2 czerwca Kancelaria Prezydenta informowała, że ustawowy fundusz nagród w wysokości 3 proc. nie został uruchomiony, a zatem żadne premie nie zostały wypłacone. Sytuacja zmieniła się jednak przed końcem lipca. Jak podało biuro prasowe prezydenta Karola Nawrockiego, „najniższa wypłacona nagroda wyniosła 0,6 tys. zł, a najwyższa 4,4 tys. zł”.
Nagrody przyznano jeszcze w trakcie urzędowania Andrzeja Dudy, co oznacza, że decyzja o ich wypłacie nie była związana z nowym prezydentem. Część środowiska komentuje, że mogły one pełnić rolę „premii na odchodne” dla części pracowników.
Fundusz nagród nie zawsze wykorzystywany w pełni
Historia premii w Kancelarii pokazuje, że fundusz nagród nie był wykorzystywany w całości. W 2024 roku zablokowano 3 mln zł, które przeznaczono na pomoc w usuwaniu skutków powodzi na Dolnym Śląsku. Podobnie w czasie pandemii wypłaty takich premii były wstrzymywane.
Nie jest to precedens – podobne nagrody wypłacano także w czasach rządów Donalda Tuska. Nawet partie rządzące po PiS nie praktykowały tak masowych wypłat.
Źródło: Radio ZET/Fakt
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET