Prezes TK alarmuje. Rząd blokuje podwyżki emerytur do 1200 zł dla setek tysięcy seniorów

2 min. czytania
29.08.2025 09:37
Obserwuj nas na Google

Emerytury nawet o kilkaset czy ponad tysiąc złotych niższe i brak wyrównań sięgających dziesiątek tysięcy złotych – z tym od lat zmagają się seniorzy, którzy skorzystali z wcześniejszego przejścia na świadczenie. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego miał to zmienić, ale od ponad roku czeka w szufladzie.

Donald Tusk
fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego 200 tys. emerytów czeka na podwyżki i wyrównania.
  • Co orzekł Trybunał Konstytucyjny w sprawie wcześniejszych emerytur.
  • Jakie działania zapowiada rząd Donalda Tuska.

Emeryci czekają na pieniądze. Prezes TK do Tuska: opublikuj wyrok

Setki tysięcy seniorów wciąż pobiera zaniżone emerytury, choć Trybunał Konstytucyjny już w czerwcu 2024 r. uznał, że przepisy ich krzywdzą. Skąd wziął się problem? Od 1 stycznia 2013 r. obowiązuje art. 25 ust. 1b ustawy o emeryturach i rentach. Przepis ten nakazuje pomniejszać emeryturę powszechną o kwoty już pobranych wcześniejszych świadczeń. Dla tysięcy osób, które przeszły na wcześniejszą emeryturę przed 6 czerwca 2012 r., oznaczało to ogromne straty. Najgłośniej było o tym w 2013 r., kiedy kobiety z rocznika 1953 nagle dowiedziały się, że ich emerytury będą znacznie niższe niż się spodziewały. Zaczęto wprowadzać zmiany, które miały zniwelować te niesprawiedliwości.

Emerytura a wyroki TK: 2019 i 2024

  • 2019 r. – TK orzekł, że nowe przepisy nie mogą dotyczyć kobiet z rocznika 1953. Rząd PiS przygotował dla nich ustawę naprawczą.
  • 2024 r. – TK uznał, że także inni seniorzy zostali poszkodowani: kobiety z roczników 1949–1959 (oprócz 1953) oraz mężczyźni z roczników 1949–1952 i 1954.

Trybunał nakazał zmianę prawa i wypłatę wyrównań. ZUS szacował, że chodzi nawet o 200 tys. osób.

Redakcja poleca

Donald Tusk: wyrok wciąż nie obowiązuje

Problem w tym, że wyrok z 4 czerwca 2024 r. nie został opublikowany w Dzienniku Ustaw. Rząd Donalda Tuska tłumaczy, że został wydany przez skład TK obsadzony nielegalnie. Dlatego ZUS odrzuca wnioski emerytów o przeliczenie świadczeń. 

28 sierpnia prezes TK Bogdan Święczkowski po raz kolejny napisał do Donalda Tuska, domagając się publikacji wyroku. „Korespondencja, do której się odwołuję, dotyczy kluczowej dla ok. 200 tys. emerytów kwestii, jaką jest możliwość zwiększenia ich świadczeń nawet o 1200 zł i uzyskania wyrównania w wysokości 64 tys. zł. Interwencje w tej sprawie podejmował także Rzecznik Praw Obywatelskich” - czytamy w piśmie do premiera.  „Wbrew orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, wnioski osób uprawnionych o ponowne przeliczenie świadczenia są odrzucane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych” -  zaznacza w prezes TK.

Jasno przypomniał premierowi i ZUS ich konstytucyjne obowiązki. „Wykonywanie jego wyroków jest prawnym obowiązkiem wszystkich organów państwa, w tym Prezesa Rady Ministrów i Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Wynika to wprost z Konstytucji, która jest najwyższym prawem w Rzeczpospolitej” – podkreślił TK w komunikacie.

Rząd zapowiada ustawę, ale z ograniczeniami

Mimo braku publikacji wyroku, rząd zapowiedział ustawę naprawczą. Projekt trafił do konsultacji w maju 2025 r. Co zakłada?

  • emerytury mają być przeliczane bez pomniejszania ich o pobrane wcześniej świadczenia,
  • nie zostanie jednak uwzględniona waloryzacja składek między wcześniejszą a powszechną emeryturą.

Ministerstwo Rodziny tłumaczy, że chodzi o uniknięcie „sztucznej kapitalizacji”.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET