To koniec tanich zakupów na Shein i Temu? "Zmiany cen od 25 kwietnia"
To koniec tanich zakupów na Shein i Temu? Dwie największe sieci fast fashion zapowiedziały zmiany w polityce cenowej, które rozpoczną się od 25 kwietnia 2025. Jest to konsekwencja ceł nałożonych przez rząd Donalda Trumpa, które dla gigantów szybkiej mody spowodowały wzrost kosztów operacyjnych. Najpierw wzrosty cen dotkną klientów z USA.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Shein i Temu podnoszą ceny dla klientów z USA.
- Czy podwyżki mogą dotknąć także klientów z Europy.
Shein i Temu już nie takie tanie?
Jak przekazał portal fashionbiznes.pl, Shein i Temu oficjalnie podnoszą ceny swoich produktów. Serwis zapowiada "koniec ery tanich zakupów na chińskich platformach sprzedażowych". Jak poinformowano, w pierwszej kolejności dotyczyć to ma klientów w Stanach Zjednoczonych, którzy w ostatnich dniach masowo dostają powiadomienia, zapowiadające zmianę polityki cenowej począwszy od 25 kwietnia 2025. To dla nich ostatnie dni na to, by zrobić zakupy w starych cenach. Wszystkiemu winne są cła Trumpa, które doprowadziły do wzrostu kosztów operacyjnych gigantów szybkiej mody. "Z powodu ostatnich zmian w globalnych zasadach handlowych i taryfach nasze koszty operacyjne wzrosły. Aby nadal oferować produkty, które kochasz, bez uszczerbku dla jakości, będziemy wprowadzać zmiany cen od 25 kwietnia 2025 r. Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby utrzymać niskie ceny i zminimalizować wpływ na Ciebie" — cytuje komunikat Shein ww. serwis. Bardzo podobną informację otrzymali klienci Temu.
Quiz: PIT, podatki, finanse, skarbówka. Sprawdź swoją wiedzę biznesową
Przypomnijmy, że niedawno Stany Zjednoczone nałożyły 145-proc. stawki celne na chiński import i wycofały przepis, który pozwalał na wwóz towarów o niskiej wartości bez podatku. Przepis ten, znany jako zasada "de minimis", pozwalał na wwóz do USA towarów o wartości poniżej 800 dolarów bez podatku. Jak wyjaśnia fashionbiznes.pl, wycofanie tej zasady zmusza Shein i Temu do miany modelu biznesowego. Teraz małe przesyłki będą opodatkowane stawką 120 proc., a nowe prawo zacznie obowiązywać od 2 maja. Co więcej, zmienią się też opłaty pocztowe w USA i wynieść mogą one nawet 200 dolarów. Sprzedaż Shein Temu w dużej mierze opierała się na zasadzie "de minimis". Nie wiadomo dokładnie, o ile giganci szybkiej mody podniosą swoje ceny, jednak już teraz obie firmy zapraszają klientów do ostatnich tak tanich zakupów.
Czy ceny na Shein i Temu wzrosną także dla klientów w Europie?
Choć kupowanie na popularnych chińskich platformach sprzedażowych jest kontrowersyjne z wielu różnych powodów, począwszy od wątpliwej jakości towarów, przez wynagrodzenia osób, które towary te produkują, a na kwestiach ekologii kończąc, to jednak wciąż platformy cieszą się olbrzymim zainteresowaniem — także w Europie i w Polsce. Mimo iż obecnie Shein i Temu deklarują zmiany cen w odniesieniu do rynku amerykańskiego, to jednak trudno wykluczyć, iż zmiany stawek dotkną również klientów na Starym kontynencie. Jeżeli podwyżki dla USA nie zbilansują kosztów, wynikających z nałożonych ceł, producenci mogą sięgać po kolejne instrumenty i zdecydować się na podwyżki także dla klientów w innych częściach świata.
Źródło: Radio ZET/fashionbizes.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET