`

Skutki drastycznych cięć stóp procentowych. Członek RPP: raty pójdą w górę

3 min. czytania
11.09.2023 18:05
Obserwuj nas na Google

- Skutki drastycznych cięć stóp procentowych są różne dla różnych grup społecznych. Osobom, które mają kredyty w obcych walutach, raty pójdą w górę – powiedział Wirtualnej Polsce WP Ludwik Kotecki, członek Rady Polityki Pieniężnej.

Adam Glapiński
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER/East News

Stopy procentowe zostały niespodziewanie obniżone we wrześniu 2023 roku o 0,75 punktu procentowego. To dobra wiadomość dla kredytobiorców złotowych, gdyż raty kredytów spadną. Ruch RPP zaowocował jednak poważnym osłabieniem złotego, przez co należy się spodziewać wzrostu wysokości rat kredytów walutowych.

Stopy procentowe w dół. Raty kredytów walutowych w górę

- Inflacja to wróg publiczny numer jeden. Ona niszczy gospodarkę i oszczędności, a to, co już „zjadła”, tego już nie odda. Zapomnieliśmy, że inflacja mierzona jest rok do roku, a przecież ceny rosły już w 2020 roku. Gdybyśmy skumulowali te wzrosty, to łączna inflacja wyniosłaby dziś więcej niż 30 procent. Po wyborach w 2024 roku skumulowana inflacja może wynieść nawet 50 procent. Nasza inflacja to przypudrowany, zamrożony wskaźnik – tłumaczył dr Sławomir Dudek, szef Instytutu Finansów Publicznych, w podcaście „Biznes. Między wierszami”.

Oglądaj

- Skutki drastycznych cięć stóp procentowych są różne dla różnych grup społecznych. Osobom, które mają kredyty w obcych walutach, raty pójdą w górę. Ci, którzy mają pożyczki w złotych, powinni się ucieszyć, bo im raty się obniżą. Ale największą grupą są konsumenci, wszyscy nimi jesteśmy i tu nie ma dobrych informacji - powiedział w programie „Newsroom” Wirtualnej Polski Ludwik Kotecki, członek Rady Polityki Pieniężnej.

Obniżenie stóp procentowych może bowiem doprowadzić do utrwalenia się inflacji i wolniejszego spadku tempa wzrostu cen. Podwyżki mogą więc zostać z nami na dłużej, niż do tej pory szacowano. Powrót do celu inflacyjnego, czyli 2,5 procent z możliwych odchyleniem na poziomie 1 punktu procentowego.

Redakcja poleca

- Inflacja będzie spadała wolniej. Dłużej będziemy się z nią zmagać. Może powiedzieć tylko tyle, że ta lipcowa projekcja mówiła o dojściu do górnego pasma odchyleń celu inflacyjnego w 2025 r. Po ostatniej decyzji RPP to się może zmienić. To może się nie wydarzyć. Nowa projekcja będzie w listopadzie. Logika ekonomiczna mówi, że inflacja po decyzji o cięciu będzie wolniej schodziła do celu. Inflacja obniży się do 5-7 proc., ale analitycy nie wierzą w dojście do 2,5 proc. w najbliższych latach – powiedział Kotecki.

- Decyzja o tak dużym cięciu stóp procentowych była szokująca dla wszystkich. Nie było takiej osoby, która na dzień przed posiedzeniem mówiła, że dojdzie do takiej obniżki. Widzimy już skutki. One nie są takie, jakie sądzono, że będą. Złoty traci. W ciągu ostatnich dwóch dni jego wartość spadła o 16 gr. To jest taki najlepszy test, mówiący o tym, że ta decyzja była szokująca, nieprzewidziana dla rynku. Na posiedzeniu zapadła cisza po tej propozycji o cięciu – wyjaśnił Ludwik Kotecki.

Adam Glapiński podał, że według projekcji Narodowego Banku Polskiego inflacja we wrześniu spadnie do 8,6 procent, w październiku wyniesie 7,4 procent, a na koniec roku uplasuje się między 6 a 7 procent. - Ale tutaj proszę mnie nie trzymać za słowo, bo coś się może zmienić – zastrzegł prezes NBP.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET