Spektakularny upadek wielkiej sieci hoteli. Goście są wypraszani, pokoje opróżniane
Upada globalna sieć luksusowych apartamentów Sonder. Na podstawie tzw. Rodzdziału 7 firma natychmiastowo likwiduje działalność w USA. Tempo upadłości zszokowało pracowników i gości. Niektórzy dostali kwadrans na spakowanie się i opuszczenie pokoi.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie problemy finansowe doprowadziły do upadku Sonder.
- Dlaczego Sonder zamierza przeprowadzić natychmiastową likwidację działalności.
- Co przyczyniło się do opóźnień we współpracy Sonder z Marriottem.
Upadek globalnej sieci luksusowych apartamentów Sonder
"Zmieniamy zasady gry, oferując przestrzenie, które inspirują i zachwycają, spełniają potrzeby bez poświęcania stylu, a jednocześnie zapewniają płynne, spersonalizowane doświadczenia" — czytamy na stronie globalnej sieci Sonder, która 10 listopada 2025 roku niespodziewanie ogłosiła swój spektakularny upadek. W sprawie swoje oświadczenie dzień wcześniej wydała także sieć Marriott, która współpracowała z Sonder. Jak przekazano w komunikacie, "planowana 20-letnia umowa licencyjna wygasła z powodu "niewywiązania się z zobowiązań", czyli trudności finansowych Sondera".
Sonder zamierza przeprowadzić natychmiastową likwidację swojej działalności w Stanach Zjednoczonych na podstawie Rozdziału 7. Spółka zamierza również wszcząć postępowanie upadłościowe w państwach, w których prowadzi działalność — czyli w 9 innych krajach, w których oferuje niemal 9000 lokali. Spółka przekonuje, że do trudności finansowych doprowadziły m.in. "przedłużające się problemy z integracją systemów firmy i procedur rezerwacyjnych z Marriott International".
— Jesteśmy zdruzgotani faktem, że doszliśmy do punktu, w którym likwidacja jest jedyną realną drogą naprzód — powiedziała Janice Sears, pełniąca obowiązki dyrektora generalnego Sonder. Jak przekazała, integracja z Marriott International została znacznie opóźniona z powodu nieoczekiwanych problemów, co skutkowało znacznymi, nieprzewidzianymi kosztami i gwałtownym spadkiem przychodów. — Rozważyliśmy wszystkie możliwe alternatywy, aby uniknąć tego scenariusza, ale nie mamy innego wyboru, jak tylko natychmiastowe zamknięcie działalności i likwidację aktywów — wyjaśniła Sears.
Goście dostali 15 minut na opuszczenie pokoi
Szok wywołuje nie tylko sama natychmiastowa procedura likwidacyjna Sondera, ale i sposób, w jaki zostali potraktowani goście. Jak informuje CNN, powołując się na rozmowę z jednym z nich, został mailowo powiadomiony o koniecznosi opuszczenia pokoju. Wynikało to z faktu, że umowa licencyjna Sondera z Marriottem już nie obowiązywała. — Zapytałem obsługę, czy możemy zostać do godziny 11:00, ale obsługa wyjaśniła, że otrzymała jedynie instrukcje, aby jak najszybciej opuścić budynek i że niestety mamy na to tylko 10–15 minut – powiedział CNN cytowany gość.
Sonder został założony w 2014 roku, a jego misją było zaoferowanie "inspirujących, przemyślanych lokali z innowacyjną, technologicznie zaawansowaną obsługą" - czytamy na stronie firmy. W szczytowym okresie wyceniany był na nawet miliard dolarów i uważany był za główną konkurencję dla AirBNB. Ideą było jednak połączenie dogodnych terminów i dostępności lokali z jakością, spotykaną w hotelach najwyższej klasy. Sonder liczył na siłę platformy rezerwacyjnej Marriott, ale niestety planów nie udało się zrealizować.
Źródło: Radio ZET/investors.sonder.com/edition.cnn.com
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET