Sposób na wyższą emeryturę i ulga w podatkach jednocześnie. „Zostało kilka tygodni”

2 min. czytania
12.12.2023 17:38
Obserwuj nas na Google

Zostały ostatnie tygodnie na wykorzystanie szansy na obniżenie podatku, a przy okazji zainwestowanie w swoją przyszłość. Eksperci przypomnieli o obowiązującym limicie wpłat na IKZE.

Sposób na wyższą emeryturę i ulga w podatkach jednocześnie. „Zostało kilka tygodni”
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Emerytury systemowe w przyszłości mogą nie zagwarantować przyszłym seniorom bezpieczeństwa socjalnego na oczekiwanym poziomie. Eksperci nieustannie alarmują, że niekorzystne trendy demograficzne mogą doprowadzić do problemów z wypłacalnością systemu emerytalnego: wobec rosnącej liczby emerytów, liczba płatników finansujących świadczenia może okazać się niewystarczająca. Jednym ze sposobów na oszczędzanie na jesień życia jest IKZE.

IKZE. Odliczenie od podatku za 2023 rok 

IKZE, czyli Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego, pozwala samodzielnie odkładać środki na przyszłą emeryturę. – To jedna z form oszczędzania, która pozwala uzyskać korzyść już za rok podatkowy, w którym dokonujemy wpłat – wyjaśnił w rozmowie z naszą redakcją Oskar Sobolewski, ekspert ds. rynku pracy w HRK Payroll Consulting.  W IKZE zastosowano bowiem preferencję podatkową polegającą na  odliczaniu od podstawy opodatkowania podatkiem dochodowym od osób fizycznych wpłat na to konto.

Zatem grudniowa wpłata pozwoli zaoszczędzić na podatku. Maksymalna kwota wpłat w 2023 roku wynosi 12 483 zł dla przedsiębiorców oraz 8 322 zł dla pozostałych osób. - W każdym roku można wykorzystać limit wpłat, a im bardziej wykorzystamy limit (im więcej wpłacimy), tym ulga podatkowa w ramach IKZE jest większa – dodał nasz rozmówca.

Redakcja poleca

To szczególnie istotne w przypadku przedsiębiorców, którzy mogą skorzystać z wyższego limitu. – Warto wykorzystać go jeszcze w grudniu, bowiem nie przechodzi on na kolejny rok. W 2024 roku limit będzie wyższy, warto o tym pamiętać i oszczędzać regularnie – zachęcił Oskar Sobolewski.

Możliwość odliczenia wpłat na IKZE w podatku miała rekompensować 10 proc. podatek, który obowiązuje przy wypłacie środków. Rzecznik Praw Obywatelskich zwracał jednak uwagę na problem dotyczący coraz to mniejszych korzyści wynikających z tego rozwiązania. Osoby z najniższą pensją i płacą symboliczny podatek lub korzystają ze zwolnienia. Zdaniem Piotra Juszczyka, głównego doradcy podatkowego w InFakcie, wypłaty z IKZE powinny być zwolnione z podatku, co zachęciłoby Polaków do oszczędzania na jesień życia.

Redakcja poleca

- Dlatego też obok pomysłu wprowadzenia kwoty wolnej od zysków kapitałowych (podatek Belki – red.), nowy rząd powinien zastanowić się właśnie nad uwolnieniem z opodatkowania wpłat na IKZE. Zwłaszcza w kontekście wprowadzenia kwoty wolnej na poziomie 60 tysięcy lub krotności minimalnego wynagrodzenia – mówił Piotr Juszczyk.

- Jest to interes obopólny – zarówno dla przyszłych emerytów, jak i samego Państwa. Mamy niż demograficzny, który się pogłębia, nie wiadomo jak będą wyglądały emerytury z ZUS za 20 lat. W konsekwencji należy już teraz podjąć próby, żeby to Polscy dodatkowo lokowali swoje oszczędności na godną emeryturę – dodał.

Źródło: Radio ZET/mat.pras

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET