Średnio 300 złotych co miesiąc. Już teraz złożono ponad 100 tys. wniosków
Ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zapowiedziała, że renta wdowia trafi do około 2 mln seniorów. - Już teraz wpłynęło ponad 100 tys. wniosków, a wypłaty ruszą od połowy roku – podkreśliła. Przekazała, że średnio senior czy seniorka mogą dostać ok. 300 złotych.
- Program renty wdowiej obejmie około 2 milionów seniorów, a w 2028 roku zostanie poddany ewaluacji, by sprawdzić możliwość jego rozszerzenia
- Do tej pory złożono już ponad 100 tysięcy wniosków. Wypłaty, które wyniosą średnio około 300 zł, rozpoczną się w połowie tego roku
- Trwają prace nad ustawą, która wliczy do stażu pracy umowy cywilno-prawne i działalność gospodarczą. Zmiany mają wejść w życie w styczniu 2026 roku
Renta wdowia i nowe zmiany w prawie pracy. Co czeka seniorów i pracowników?
- Kryteria zawarte w programie sprawiają, że jest kierowany do ok. 2 mln seniorów, którzy najbardziej potrzebują wsparcia finansowego. Jako Lewica chcemy, by projekt się rozrastał – zapowiedziała Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, pytana o rentę wdowią, w internetowej części programu Gość Radia ZET. Ministra rodziny, pracy i polityki społecznej podkreśliła, że obecnie obowiązujące zasady to dopiero „pierwsza wersja” programu. - W 2028 roku ewaluacja programu. Zobaczymy, czy spełnia swoje zadania, w jakim zakresie, czy jest przestrzeń, żeby poszerzać – stwierdziła.
- W tym momencie mamy już przekroczoną barierę 100 tys. wniosków, a można je składać od 1 stycznia. Wypłaty ruszą od połowy tego roku – zapowiedziała ministra podkreślając, że program cieszy się dużą popularnością. - Średnio ok. 300 złotych – na takie pieniądze będzie mógł liczyć senior czy seniorka – dodaje Gość Radia ZET.
Zmiany w stażu pracy
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk poinformowała, że trwają prace nad projektem ustawy, który zakłada uwzględnienie w stażu pracy okresów przepracowanych na podstawie umów cywilno-prawnych, zleceń oraz w ramach jednoosobowej działalności gospodarczej.
- Jeśli osoba pracowała na zlecenie albo prowadziła jednoosobową działalność gospodarczą przez 5-10 lat, decyduje się na zmianę zatrudnienia, to jest traktowana, jakby pierwszy raz w życiu jakąś pracę podejmowała. To nieuczciwe, niesprawiedliwe i krzywdzące – zaznaczyła ministra pracy. Jej zdaniem czas przepracowany na innych umowach powinien wliczać się tak samo, jak przepracowany na umowach etatowych. – Chcemy, żeby weszło to w życie od 1 stycznia 2026, żeby pracodawcy mogli się przygotować do wdrożenia – mówiła, dodając, że „sam projekt jest na ostatnich etapach procesu legislacyjnego w rządzie, w ciągu kilka miesięcy powinien stanąć na Radzie Ministrów”.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET