`

Stopy procentowe w kwietniu. Decyzja RPP po spadku inflacji

3 min. czytania
05.04.2023 14:46
Obserwuj nas na Google

Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się utrzymać stopy procentowe na niezmienionym poziomie już po raz siódmy z rzędu, mimo wciąż wysokiej inflacji. Według wstępnego odczytu GUS tempo wzrostu cen wyniosło w marcu 16,2 procent, w lutym było to 18,4 procent. Do końca roku należy spodziewać się dezinflacji - wynika z prognoz NBP.

Adam Glapiński
fot. Narodowy Bank Polski

Stopy procentowe zostały utrzymane na znacznie niższym od inflacji poziomie - zdecydowała Rada Polityki Pieniężnej. Takiego ruchu oczekiwali analitycy, którzy zaczęli mówić o możliwości obniżenia stóp pod koniec bieżącego roku. Mimo braku zmiany wysokości stóp raty kredytów powinny lekko spaść. - W ostatnim dniu pierwszego kwartału stawka WIBOR 3M spadła do poziomu 6,89 procent, czyli najniższego od czerwca 2022 roku. Z kolei wskaźnik WIBOR 6M wyniósł 6,95 procent, co również jest najniższym poziomem od czerwca 2022. W rezultacie część kredytobiorców może liczyć na spadek raty o 95 zł - wyjaśnił Jarosław Sadowski, główny analityk Expander Advisors

Stopy procentowe - kwiecień 2023. Decyzja RPP

Stopa referencyjna w kwietniu 2023 pozostała na poziomie 6,75 procent, stopa lombardowa utrzymana została na poziomie 7,25 procent, a stopa depozytowa nadal wynosi 6,25 procent. Stopa redyskontowa weksli to nadal 6,8 procent, a stopa dyskontowa weksli - 6,85 procent. Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się przedłużyć pauzę w zacieśnianiu polityki pieniężnej, spodziewając się szybkiego spadku inflacji w kolejnych miesiącach 2023 roku. Według optymistycznej prognozy Adam Glapińskiego, tempo wzrostu cen liczone rok do roku może spaść w listopadzie nawet w okolice 7 procent.

 

Utrzymanie stóp procentowych na niezmienionym poziomie to relatywnie dobra wiadomość dla kredytobiorców, którzy będą musieli oddawać bankom nieco mniej. - Raty część kredytów hipotecznych i tak spadną. Stanie się tak, ponieważ stawki WIBOR w ostatnim czasie spadały. Dla przykładu sześć miesięcy temu WIBOR 6M wynosił 7,41 procent, a obecnie 6,95 procent. Oprocentowanie kredytu z marżą 2,21 procent spadnie więc z 9,62 procent do 9,16 procent. W rezultacie rata kredytu na 300 000 zł na 30 lat, zaciągniętego w marcu 2021 r. spadnie z 2 501 zł do 2 406 zł. Różnica w wysokości raty wynosi 95 zł, ale warto dodać, że nowy poziom oprocentowania będzie obowiązywał przez 6 miesięcy. W tym okresie oszczędności wyniosą łącznie 573 zł - wyliczył Jarosław Sadowski.

Fot.

- W mniejszym stopniu spadną raty kredytów opartych o stawkę WIBOR 3M. Nie oznacza to jednak, że ci kredytobiorcy są w gorszej sytuacji. Po prostu tu aktualizacja odbywa się częściej (co 3 miesiące), więc zmiany stawek WIBOR są uwzględniane szybciej. Takie osoby już odczuły niewielki spadek raty na początku roku, a teraz ich rata ponownie spadnie. W przypadku wspomnianego wyżej kredytu rata będzie o 26 zł niższa (spadek z 2 425 zł do 2 399 zł) - dodał analityk Expandera.

Redakcja poleca

Lekkie obniżenie rat, niewynikające z redukcji wysokości stóp procentowych, nie wystarczy jednak do ustrzeżenia kredytobiorców przed koniecznością wysupłania znacznie większych sum na spłatę kredytu. Sadowski wyliczył, że mimo skorzystania z wakacji kredytowych bankom trzeba będzie oddać 30 procent więcej, niż w ubiegłym roku, co w przypadku typowego kredytu oznaczać będzie łączne zwiększenie rat do opłacenia o około 5000 zł.

Fot.

- Jeśli wierzyć prognozom, to stopy procentowe już nie wzrosną, a pod koniec bieżącego roku zaczną się ich obniżki – wynika z kontraktów terminowych na stopę procentową (FRA). Najnowsze notowania sugerują bowiem, że na przełomie lat 2023/24 WIBOR 3M powinien być na poziomie około 6,3-6,4%. To o ponad 0,5 pkt. proc. mniej niż dziś - skomentowali decyzję RPP analitycy HRE Invesments. 

Fot.

- Nie ulega przy tym wątpliwości, że najnowsze dane o inflacji powodują, że podwyżki stóp stały się jeszcze mniej prawdopodobne. Dotychczas większość członków RPP, opowiadając się za bardzo ostrożnym podejściem do dalszych podwyżek stóp procentowych, zwracała uwagę na obawy przed nadmiernym schłodzeniem gospodarki. Jego konsekwencją byłoby przecież pogorszenie sytuacji na rynku pracy. Sam profesor Glapiński - jako przewodniczący Rady – oceniał ponadto, że obecny poziom stóp procentowych jest wystarczający do tego, by zahamować inflację. Wstępne dane GUS o inflacji w marcu - lepsze od danych z lutego (16,2% vs 18,4%) - wpisują się w tę ocenę - dodali eksperci HREIT.

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET