Szykują się kolejne reformy podatkowe? Pracownicy mogą sporo zyskać
Wyniki Państwowej Komisji Wyborczej ze wszystkich obwodów głosowania wskazują na mniejszą niż oczekiwano przewagę Prawa i Sprawiedliwości nad konkurentami. Niewykluczone, że to opozycja tworzyć będzie przyszły rząd. Koalicja Obywatelska, Trzecia Droga i Lewica zapowiedziały sprzątanie po Polskim Ładzie.
Podatki stały się przedmiotem obietnic wyborczych niemal każdej z partii. Najnowsze wyniki wyborów parlamentarnych wskazują, że Koalicja Obywatelska, Lewica i Trzecia Droga zapewne będą miały więcej mandatów niż Prawo i Sprawiedliwość i Konfederacja. Jak pod rządami opozycji mógłby wyglądać system podatkowy? Przejrzeliśmy się propozycjom.
KO, Trzecia Droga i Lewica. Jakie zmiany w podatkach?
Na propozycji Koalicji Obywatelskiej mogliby zyskać podatnicy ze średnią i minimalną pensją. W programie czytamy bowiem o planach podwyżki kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł. Obecnie wynosi ona 30 tys. zł. „Osoby zarabiające do 6000 zł brutto (także na działalności gospodarczej) i pobierające emeryturę do 5000 zł brutto nie będą płaciły podatku dochodowego” – czytamy w deklaracjach partii.
Koalicja chce dodatkowo pozbyć się podatku Belki. Oszczędzający m.in. na lokatach w banku nie zapłaciliby podatku od zysków kapitałowych – wynika z programu.
Trzecia Droga zaproponowała z kolei bliżej nieokreśloną jednolitą daninę. „Wszystkie podatki zapłacisz jednym przelewem, w którym zawarte będą wszystkie obecne podatki i składki” – czytamy w programie. Podatnicy posiadający dzieci będą mogli dodatkowo zaoszczędzić na podatku. Rodzinny PIT obiecany przez Trzecią Drogę zakłada „rozbicie” dochodu rodziny na wszystkich jej członków, w tym dzieci. Zatem im więcej dzieci, tym mniejszy podatek rodzic będzie miał do zapłacenia.
Przedsiębiorcy będą mogli w tym scenariuszu liczyć na większą stabilność prawa. Szymon Hołownia i Władysław Kosiniak-Kamysz zaproponowali wprowadzenie prawa, które będzie obligowało rząd – w razie chęci zmian w systemie fiskalnym – do przyjmowania reform do końca czerwca roku poprzedzającego zmiany.
Trzecia Droga zadeklarowała, że nie będzie żadnej podwyżki „kluczowych podatków” do 2026 roku. Przedsiębiorca zapłaci VAT od opłaconej faktury, a pracodawca nie będzie martwił się obowiązkiem wypłaty zasiłku pracownikowi na L4. ZUS przejmie od niego ten obowiązek już od pierwszego dnia niezdolności pracownika do pracy.
Lewica chce obniżyć stawkę podatku VAT i sprawić, by system był mniej skomplikowany. „Wprowadzimy progresywną skalę PIT, odciążającą gospodarstwa domowe o niskich i średnich dochodach oraz zwiększymy koszty uzyskania przychodu dla pracowników. Opodatkujemy wielkie korporacje cyfrowe i wprowadzimy skuteczne działania na rzecz przeciwdziałania unikaniu opodatkowania. Opodatkujemy nadmiarowe zyski spółek energetycznych i paliwowych” – zadeklarowała partia.
- Zwolnienie z podatku nie dla każdego. Mamy stanowisko skarbówki
- Wykluczeni z taniego kredytu. Rząd tłumaczy się z wprowadzenia ograniczeń
- Ile będziemy zarabiać za rządów PiS-u, KO czy Konfederacji? Możliwe scenariusze i konkretne kwoty
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET