Taki znak na banknocie to sygnał alarmowy. Takiej gotówki lepiej nie przyjmować

2 min. czytania
05.10.2026 12:55
Obserwuj nas na Google

Taki banknot może wyglądać zupełnie normalnie, dopóki nie zauważysz jednego szczegółu. Kolorowy ślad nie zawsze jest zwykłym zabrudzeniem. Jeśli trafisz na niego w portfelu, lepiej dobrze się zastanów, zanim spróbujesz zapłacić nim w sklepie.

Czarny portfel z widocznymi banknotami, leżący na szarym tle.
fot. Mariusz Palczynski/MPAimages.com / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak rozpoznać podejrzanie oznaczony banknot.
  • Co zrobić, gdy taki banknot znajdzie się w twoim portfelu.
  • Czy i gdzie można wymienić podejrzaną gotówkę.

Czerwony lub zielony ślad. To może nie być przypadkowa plama

Na pierwszy rzut oka może wyglądać jak zwykłe zabrudzenie. Charakterystyczna czerwona albo zielona plama na banknocie może jednak oznaczać coś zupełnie innego. Od 2024 r. bankomaty w Polsce są wyposażane w systemy neutralizacji gotówki. Ich zadaniem jest zabezpieczenie pieniędzy w przypadku próby włamania i kradzieży kaset z banknotami. 

Mechanizm może zostać uruchomiony podczas ataku na urządzenie. Banknoty zostają wówczas trwale oznaczone specjalnym środkiem barwiącym. Charakterystyczny kolor ma przede wszystkim sprawić, że skradziona gotówka będzie łatwa do rozpoznania i nie będzie nadawała się do normalnego wykorzystania.

Barwnik może przenikać w strukturę papieru, dlatego ślady nie wyglądają jak zwykłe zabrudzenie powierzchni. Próba usunięcia plamy domowymi sposobami również nie jest dobrym pomysłem. Środki chemiczne mogą dodatkowo uszkodzić banknot i jego zabezpieczenia.

Redakcja poleca

Masz taki banknot? Nie próbuj nim płacić

Jeżeli ktoś próbuje przekazać nam banknot, którego wygląd sugeruje działanie systemu neutralizacji, najlepiej go nie przyjmować. Warto poprosić o inną sztukę.

To szczególnie istotne przy zakupach lub transakcjach gotówkowych. Przyjęcie podejrzanie oznaczonego banknotu może później oznaczać konieczność wyjaśnienia, skąd znalazł się w naszym posiadaniu.

Nie należy również próbować „ratować” pieniędzy przez pranie, czyszczenie czy stosowanie odplamiaczy. W przypadku banknotu z podejrzeniem działania zabezpieczenia antykradzieżowego takie działania mogą tylko utrudnić jego ocenę.

Co zrobić, jeśli bankomat wydał zabarwione pieniądze?

Taka sytuacja powinna zostać jak najszybciej zgłoszona bankowi. Jeśli podejrzany banknot został wypłacony przez bankomat, pierwszym krokiem jest kontakt z bankiem prowadzącym rachunek i złożenie reklamacji.

To ważne, ponieważ zabarwiona gotówka podlega innej procedurze niż zwykły, zużyty czy zabrudzony banknot.

W przypadku banknotu, którego zabarwienie może być skutkiem działania systemu neutralizacji, procedura jest bardziej skomplikowana. Taką sztukę należy przedstawić w wybranym oddziale okręgowym NBP. Konieczne jest również zawiadomienie Policji o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Zwrot równowartości banknotu nie następuje automatycznie. Wymiana może być dokonana dopiero po uzyskaniu odpowiedniego rozstrzygnięcia w sprawie, m.in. po odmowie wszczęcia postępowania albo po jego zakończeniu.

Nie każda plama oznacza kradzież

Warto jednak odróżnić banknot z podejrzanym śladem po systemie antykradzieżowym od zwyczajnie zniszczonych pieniędzy. Banknoty, które są zabrudzone, zaplamione, odbarwione, podarte, naddarte, sklejone czy w inny sposób uszkodzone, mogą podlegać standardowej wymianie, o ile nie ma wątpliwości co do ich autentyczności i można rozpoznać ich nominał.

Takie pieniądze można co do zasady wymienić w kasie dowolnego banku działającego w Polsce. Jeżeli banknot nie spełnia warunków standardowej wymiany, bank może przyjąć go na podstawie wniosku i przekazać do centrali NBP w celu dalszej oceny.

W przypadku mocno uszkodzonych banknotów znaczenie ma także zachowana powierzchnia. Przy odpowiednio dużym zachowanym fragmencie możliwa jest wymiana pełnej wartości nominalnej, natomiast przy mniejszej części banknotu zwrot może obejmować tylko połowę nominału.

Źródło: Radio ZET/Fakt

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET