Te prognozy przesądzą o obniżce stóp procentowych. Nowe dane NBP

2 min. czytania
10.07.2023 11:26
Obserwuj nas na Google

Narodowy Bank Polski w lipcowym „Raporcie o inflacji” przedstawił założenia dotyczące dalszego tempa wzrostu cen. Kiedy drożyzna odpuści, a Rada Polityki Pieniężnej będzie gotowa, by obniżyć stopy procentowe?

Te prognozy przesądzą o obniżce stóp procentowych. Nowe dane NBP
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER/East News

Inflacja w czerwcu zatrzymała się na poziomie 11,5 proc. Z najnowszego „Raportu o inflacji” wynika, że tempo wzrostu cen nieprędko osiągnie jednocyfrową wartość, nie mówiąc już o wciąż odległej dacie osiągnięcia celu inflacyjnego. Zgodnie z projekcją roczna dynamika cen znajdzie się z 50-procentowym prawdopodobieństwem w przedziale 11,1 – 12,7 proc. w 2023 r. Przypomnijmy, że jeszcze w marcu bank centralny szacował, że średnioroczna inflacja może wynieść nawet 10,2 proc.

Nowe prognozy inflacyjne. Drożyzna szybko nie ustąpi

2023 rok minie pod znakiem dwucyfrowej inflacji, dopiero na koniec 2024 roku można będzie mówić o średniorocznym, jednocyfrowym wzroście cen. Inflacja w 2024 roku ma wynieść bowiem 3,7 proc. – w optymistycznym scenariuszu, a w najgorszym przypadku 6,8 proc. W 2025 roku jest szansa, by osiągnąć cel inflacyjny. Szacunki mówią o średniorocznym wzroście cen rzędu 2,1 – 5,1 proc.

Redakcja poleca

Spadające tempo wzrostu cen może jeszcze w tym roku skłonić Radę Polityki Pieniężnej do obniżki  stóp procentowych. Jak czytamy w opracowaniu, projekcja inflacji i PKB stanowi jedną z przesłanek, na podstawie których Rada Polityki Pieniężnej podejmuje decyzje w sprawie stóp procentowych NBP.

O ile dezinflacja może być „światełkiem w tunelu” dla polskiej gospodarki, o tyle prognozy dotyczące wzrostu gospodarczego nie dają powodów do zadowolenia. „W warunkach niskiego wzrostu gospodarczego na świecie, w ostatnim okresie również w Polsce nastąpiło spowolnienie dynamiki aktywności” – czytamy w raporcie.

 

Pierwszy kwartał roku minął pod znakiem spadku tempa wzrostu PKB, co – jak czytamy – „było rezultatem działań osłonowych związanych ze wzrostem cen energii, w szczególności wypłat dodatków dla gospodarstw domowych”. Roczne tempo wzrostu PKB według projekcji znajdzie się z 50-procentowym prawdopodobieństwem w przedziale -0,2 – 1,3 proc. w 2023 r. (wobec -0,1 – 1,8 proc. w projekcji z marca 2023 r.), 1,4 – 3,3 proc. w 2024 r. (wobec 1,1 – 3,1 proc.) oraz 2,1 – 4,4 proc. w 2025 r. (wobec 2,0 – 4,3 proc).

RadioZET.pl/NBP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET