Ten nowy przepis wszedł już w życie. Polscy kierowcy prawie o nim nie słyszeli

3 min. czytania
21.12.2024 22:03
Obserwuj nas na Google

Od 10 września 2024 r. kierowcy, którzy nie posiadają ważnego prawa jazdy nie są już karani mandatami na podstawie art. 94 Kodeksu Wykroczeń. Do apelu Rzecznika Praw Obywatelskich w tej sprawie przychylił się Sąd Najwyższy. Nie oznacza to jednak łagodniejszego podejścia do łamania prawa. 

Policja wlepia mandat kierowcy
fot. Piotr Kamionka/REPORTER/EAST NEWS

Co musisz wiedzieć o zmianie, która weszła w życie w 2024 roku:

  • Nowelizacja przepisów w Polsce od 10 września 2024 r. oznacza koniec mandatów z art. 94 KW dla kierowców bez ważnego prawa jazdy, co zostało zainicjowane przez wyrok Sądu Najwyższego po interwencji Rzecznika Praw Obywatelskich.
  • Przełomowe zmiany w prawie drogowym: kierowcy nieposiadający fizycznego dokumentu prawa jazdy, ale mający uprawnienia, unikają już mandatów.
  • Ministerstwo Cyfryzacji zrewolucjonizowało też proces odzyskiwania prawa jazdy, umożliwiając kierowcom automatyczny zwrot dokumentów bez konieczności wizyty w urzędzie.

Koniec mandatów z art. 94 KW dla jeżdżących bez ważnego prawa jazdy

We wtorek 10 września 2024 roku w Polsce wejdą w życie nowe przepisy, które zmienią sposób karania kierowców za wykroczenia związane z brakiem uprawnień do prowadzenia pojazdu. Dotychczas policja często korzystała z art. 94 Kodeksu Wykroczeń, aby nałożyć mandaty na kierowców bez ważnego prawa jazdy. Jednak wraz z nowelizacją przepisów stosowanie tego artykułu przestanie być podstawą do wystawiania mandatów.

Art. 94 Kodeksu Wykroczeń dotyczy osób, które prowadzą pojazd mechaniczny bez posiadania odpowiednich uprawnień. Za takie wykroczenie groziła kara grzywny w wysokości do 1500 złotych, a w niektórych przypadkach sąd mógł również orzec zakaz prowadzenia pojazdów. Przepis ten był szczególnie istotny w sytuacjach, gdy osoby prowadziły pojazdy po wygaśnięciu ważności dokumentów uprawniających do kierowania lub gdy nigdy nie miały prawa jazdy. Od 10 września 2024 r. zasady te jednak uległy zmianie, a art. 94 KW przestanie być podstawą do nakładania mandatów.

Przełomowy wyrok Sądu Najwyższego po apelu Rzecznika Praw Obywatelskich

Zmiana podyktowana jest wyrokiem Sądu Najwyższego, który zgodził się ze stanowiskiem Rzecznika Praw Obywatelskich i uznał, że posiadanie dokumentu potwierdzającego uprawnienia do kierowania pojazdem nie jest już warunkiem koniecznym do prowadzenia pojazdu. Dotychczas przepisy jasno określały, że kierowcy muszą posiadać ważny dokument prawa jazdy, aby móc legalnie poruszać się pojazdami mechanicznymi po drogach publicznych. Brak tego dokumentu skutkował mandatami oraz innymi sankcjami z art. 94 KW. Zgodnie z nowym stanowiskiem to nie samo posiadanie fizycznego dokumentu prawa jazdy jest kluczowe, lecz rzeczywiste posiadanie uprawnień do prowadzenia pojazdu. Innymi słowy, jeśli kierowca przeszedł odpowiednie szkolenie, zdał egzamin i nabył uprawnienia, brak posiadania dokumentu przy sobie nie będzie skutkował karą. Warto jednak podkreślić, że wyrok dotyczy jedynie sytuacji, w których kierowca rzeczywiście posiada uprawnienia. Osoby prowadzące pojazdy bez zdobycia prawa jazdy nadal będą podlegać sankcjom, tak jak miało to miejsce wcześniej.

Redakcja poleca

Zwrot prawa jazdy bez wizyty w urzędzie

Od 10 września osoby prowadzące pojazdy bez ważnego prawa jazdy nie będą karane mandatami na podstawie art. 94 KW. Zamiast tego, przewidziane są nowe mechanizmy karania, w tym możliwość skierowania sprawy do sądu, gdzie sąd będzie decydował o sankcjach. Dla wielu kierowców oznacza to zmianę w procedurach, które wcześniej mogły zakończyć się tylko mandatem, a teraz mogą prowadzić do bardziej złożonych procesów prawnych. Kary mogą być surowsze, w tym grzywny wyższe niż te, które dotychczas obowiązywały w ramach postępowania mandatowego. Dodatkowo mogą nakładać inne środki, takie jak zakaz prowadzenia pojazdów na dłuższy czas lub obowiązek ponownego zdania egzaminu na prawo jazdy.

Jednocześnie Ministerstwo Cyfryzacji zapowiedziało wprowadzenie nowoczesnych rozwiązań technicznych, które mają zrewolucjonizować proces zwrotu zatrzymanego prawa jazdy. Od 10 września 2024 roku kierowcy, którym odebrano prawo jazdy w wyniku przekroczenia przepisów, będą mogli liczyć na automatyczny zwrot dokumentów bez wizyty w urzędzie czy składania dodatkowych wniosków. Proces ten zostanie zautomatyzowany dzięki wykorzystaniu nowoczesnych systemów informatycznych.

Resort zaznacza, że system ten opierać się będzie na integracji danych z różnych instytucji państwowych, w tym z rejestrów policyjnych i sądowych, co umożliwi monitorowanie upływu okresów zatrzymania prawa jazdy. Po zakończeniu okresu kary dokument zostanie automatycznie zwrócony w formie cyfrowej, a kierowca zostanie o tym poinformowany za pośrednictwem systemu e-administracji lub aplikacji mobilnej.

Źródło: Radio ZET, Autoswiat.pl, gov.pl

Redakcja poleca

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET