Ten supermarket działa mimo zakazu handlu w niedzielę. Sprytny sposób budzi kontrowersje

2 min. czytania
29.10.2025 09:25
Obserwuj nas na Google

W samym sercu Warszawy jeden z popularnych marketów postanowił działać w niedzielę, mimo obowiązującego zakazu handlu. Mieszkańcy nie kryją zaskoczenia, a związkowcy mówią o możliwym naruszeniu przepisów. Sprawa już budzi emocje i może mieć swoje konsekwencje prawne.

eurospar
fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • W jaki sposób warszawski sklep mógł działać w niedzielę bez handlu.
  • Co na ten temat mówią przedstawiciele handlowej Solidarności.
  • Jakie kary grożą za obchodzenie zakazu handlu.

Zakupy w niehandlową niedzielę. Jak sklep z Hali Koszyki omija zakaz?

Mimo obowiązującego zakazu handlu w niedziele, jeden z supermarketów w Warszawie znalazł sposób, by otworzyć swoje drzwi dla klientów. Jak informuje ,,Fakt", sklep Eurospar w Hali Koszyki umożliwił zakupy spożywcze w dzień, gdy większość placówek pozostaje zamknięta.

Hala Koszyki to jedno z najpopularniejszych miejsc w stolicy, łączące gastronomię, sklepy i przestrzeń kulturalną. W Eurosparze można kupić m.in. sery, wędliny, pieczywo, ryby czy gotowe dania. Tym razem jednak uwagę zwrócił nie asortyment, lecz sposób, w jaki sklep znalazł furtkę w przepisach.

Okazuje się, że w Hali Koszyki Eurospar prowadzi tzw. czytelnię, czynną siedem dni w tygodniu. W mediach społecznościowych sieć zachęca: „Zapraszamy do czytelni przez cały tydzień”. Punkt z książkami działa od poniedziałku do soboty w godzinach 8:00–22:00, a w niedziele od 9:00 do 20:00. Dzięki takiemu rozwiązaniu sklep może formalnie funkcjonować również w dni objęte zakazem handlu — oferując przy okazji klientom możliwość zrobienia zakupów spożywczych.

Redakcja poleca

Związki zawodowe zapowiadają kontrolę

Pomysł nie spodobał się przedstawicielom handlowej Solidarności. Jej przewodniczący, Alfred Bujara, przypomina, że istnieje już 14 orzeczeń Sądu Najwyższego, które jasno wskazują, iż nie można przekształcać sklepów w jednostki sportu czy kultury, by omijać zakaz handlu.

– Będziemy wnioskowali o przeprowadzenie kontroli w tym sklepie, bo to może być rażące złamanie prawa – mówi Bujara w rozmowie z „Faktem”. Dodaje, że związek planuje również rozmowy z minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszką Dziemianowicz-Bąk w tej sprawie. Według analizy prawników Uniwersytetu Jagiellońskiego, o którą poprosili związkowcy, za powtarzające się łamanie zakazu handlu w niedziele sąd może nałożyć karę nawet do miliona złotych.

Jakie sklepy mogą działać w niedziele?

Przypomnijmy, że ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele i święta przewiduje kilka wyjątków. Otwarte mogą być m.in. stacje paliw, apteki, kwiaciarnie, sklepy na dworcach i lotniskach, piekarnie, cukiernie oraz punkty gastronomiczne.

W 2025 roku zaplanowano osiem niedziel handlowych, z czego trzy przypadną w grudniu – 7, 14 i 21 grudnia.

Źródło: Radio ZET/Fakt

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET