To maksymalna kwota przelewu. Możesz ją przekroczyć, ale bank zgłosi operację

2 min. czytania
06.03.2025 13:53
Obserwuj nas na Google

Urzędy Skarbowe od 2022 roku mają prawo do monitorowania transakcji o wyższych wartościach – dotyczy to nie tylko przedsiębiorców, ale również osób fizycznych. Jaka kwota przelewu może wzbudzić podejrzenia skarbówki? Bank jest zobowiązany do zgłaszania niektórych transakcji – warto o tym pamiętać.

Urząd Skarbowy
fot. shutterstock
  • Skarbówka w 2022 roku zyskała nowe uprawnienia do monitorowania przelewów.
  • Banki muszą zgłaszać transakcje przekraczające 15 tys. euro do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej.
  • Przelewy z podejrzanymi tytułami, jak 'Narkotyki' czy 'Łapówka', mogą przyciągnąć uwagę skarbówki.

Ważny próg. Wyższe przelewy mogą zainteresować skarbówkę

W 2022 roku Urzędy Skarbowe otrzymały nowe uprawnienia. Skarbówka może monitorować niektóre transakcje – to dotyczy zarówno przedsiębiorców, jak i osób fizycznych. Co ważne, pod uwagę brane są operacje wykonane nawet do 5 lat wstecz.

Ponadto w marcu 2018 roku w życie weszły regulacje mające na celu kontrolę niektórych przelewów zagranicznych. Działania dotyczą walki z praniem pieniędzy, ale mają także zapobiegać ewentualnemu rozprzestrzenianiu się i finansowaniu terroryzmu. Co warto wiedzieć?

B anki są obecnie zobligowane do informowania Generalnego Inspektora Informacji Finansowej (GIIF) o niektórych transakcjach. Chodzi o operacje, które przekraczają równowartość 15 000 euro, a więc wynoszą ponad 62 tys. złotych (wartość może się zmienić w zależności od kursu). Generalny Inspektor Informacji Finansowej bada okoliczności przelewu i – jeśli sytuacja tego wymaga – zgłasza sprawę do Urzędu Skarbowego. Wówczas właściciel konta proszony jest o wyjaśnienie.

Warto zaznaczyć, że równowartość 15 tys. euro jest kwotą przelewu, który wzbudza podejrzenia, ale niektóre banki rozpoczynają działania już przy niższych kwotach – wiele zależy od wewnętrznej polityki.

Redakcja poleca

Kontrole mogą dotyczyć także mniejszych transakcji. Kiedy?

Podejrzenia mogą wzbudzić również mniejsze przelewy. Banki są zobowiązane do zgłaszania GIIF transakcji, które mogą wskazywać na nielegalną działalność. To między innymi operacje wykonywane cyklicznie - pieniądze przesyłane do tego samego nadawcy. Instytucje finansowe mogą uważać, że takie operacje to próba rozdrabniania większej kwoty, a w związku z tym "oszukania systemu". 

Redakcja poleca

Jakich jeszcze przelewów unikać, by nie narazić się na kontrole? Podejrzenia mogą wzbudzić:

  • transakcje bez danych nadawcy,
  • przelewy o podejrzanych tytułach: Narkotyki, Okup, Haracz, Broń, Łapówka.
  • przelewy na podobne kwoty wysyłane do różnych odbiorców w niewielkim odstępie czasu.

Źródło: Radio ZET/Business Insider

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET