To najtańszy kierunek na wakacje bez upałów. Polacy coraz częściej wybierają coolcation
To nowy wakacyjny trend? Coraz więcej turystów decyduje się na wypoczynek w chłodniejszym klimacie. Tzw. coolcation to odpowiedź na wysokie temperatury w najbardziej obleganych letnich kurortach. Portal eSky.pl opublikował ranking najtańszych kierunków wakacyjnych, w których można odpocząć od upałów. Niektóre z nich to prawdziwe turystyczne perełki.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego coolcation staje się popularnym trendem.
- Jakie są najciekawsze kierunki na wakacje w chłodniejszych rejonach Europy.
- Ile trzeba zapłacić za tygodniowy pobyt w tych miejscach za osobę.
Coolcation odpowiedzią na upały
Fala upałów sprawia, że popularne wakacyjne kierunki południa Europy nie dla wszystkich są kuszące. Wielu turystów, chcąc uniknąć wysokich temperatur, decyduje się na urlop w chłodniejszych zakątkach kontynentu. To tzw. coolcation, które zyskuje na popularności m.in. przez prognozy temperatur przekraczających 40 st. C na półwyspie iberyjskim czy w Grecji.
- Coolcation to odpowiedź na zmiany klimatu, ale też rosnące ceny w popularnych kurortach. Wybierając Skandynawię czy kraje bałtyckie zyskujemy umiarkowane temperatury, długie dni na zwiedzanie i często niższe koszty odpoczynku, zwłaszcza jeśli zarezerwujemy wyjazd w formule pakietu Lot+Hotel. Co więcej, infrastruktura w tych krajach sprzyja wycieczkom objazdowym na własną rękę, a mniejsze natężenie ruchu w wysokim sezonie wakacyjnym przekłada się na wyższą jakość i komfort wypoczynku - przekonuje Jarosław Grabczak, Head of Commercial Product w internetowym biurze podróży eSky.pl.
Najtańsze kierunki coolcation na lato 2025
To właśnie Skandynawia przoduje, jeśli chodzi o najbardziej opłacalne kierunki coolcation. Kusząca tego lata dla wielu może okazać się Norwegia. Wybierając pakiet Lot+Hotel za jedną osobę można wybrać się do Oslo na tydzień już od 1,8 tys. zł za osobę. Nieco więcej, bo od 2 tys. zł, kosztuje wyprawa do Trondheim, którego okolice słyną z malowniczych krajobrazów. Od 2,2 tys. zł za osobę zapłacić trzeba natomiast za tygodniowy wyjazd do "Bramy Arktyki", czyli największego miasta północnej Norwegii - Tromsø.
Również Szwecja może się pochwalić nie tylko atrakcyjnymi lokalizacjami, ale i cenami. Tydzień w Sztokholmie w pakiecie Lot+Hotel to koszt nawet 1,4 tys. zł za osobę. Z kolei w Goteborgu na takich samych warunkach można pojechać już za 1,2 tys. zł. To najtańszy kierunek w zestawieniu, choć taki wyjazd dobrze jest połączyć także z objazdem po innych zakątkach Szwecji. Innymi ciekawymi miastami są Malmo czy Uppsala. W kontekście skandynawskich wakacji nie można pominąć także Finlandii, choć w tym przypadku jest nieco drożej. Koszt tygodniowego pobytu w Helsinkach zaczyna się od 2,8 tys. zł, ale w zamian można cieszyć się atmosferą urokliwej stolicy kraju.
Islandia, Szwajcaria, Niemcy - gdzie szukać ochłody?
Najdroższym kierunkiem na coolcation jest Rejkiawik. Pobyt w stolicy Islandii zaczyna się od 4,4 tys. zł, jednak za tę kwotę turyści mogą zwiedzić jedną z najbardziej niezwykłych wysp Europy. Wśród innych chłodnych kierunków na wakacje warto wyróżnić także niemieckie Rosenheim w pobliżu bawarskich Alp (od 2,5 tys. zł), szwajcarskie Bazyleę (od 2,2 tys. zł), Zurych i Genewę (oba od 3,4 tys. zł) czy litewskie Wilno (od 1,4 tys. zł). Turystycznych perełek do wyboru jest więc sporo.
- Wbrew pozorom wakacje w chłodniejszym klimacie wcale nie muszą oznaczać większego wydatku, ponieważ wiele z analizowanych kierunków okazuje się tańszych niż popularne miejsca na południu Europy. Dodatkowo tego typu podróże często zakładają aktywne zwiedzanie, odwiedzanie nieoczywistych miast czy regionów oraz korzystanie z licznych atrakcji w otoczeniu natury. Dzięki temu podróżni zyskują nie tylko odpoczynek od upałów, ale też bogactwo doświadczeń i wspomnień, które pozostaną z nimi na długo - wyjaśnia ekspert eSky.pl.
Źródło: Radio ZET / eSky.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET