`

To nie koniec ws. Obajtka? "Pseudopotęga", "serial sensacyjny"

2 min. czytania
01.02.2024 17:51
Obserwuj nas na Google

To nie jest sztuka przy pomocy politycznych decyzji, opieki rządu, zbudować taką pseudopotęgę – podsumował w czwartek premier Donald Tusk politykę ustępującego prezesa Orlenu Daniela Obajtka. - Gdybyśmy wzięli pod uwagę tylko to, co PiS-owskie służby napisały na temat działania Orlenu i pana Obajtka, to już by wystarczyło na serial sensacyjny. Nie dziwię się, że dzisiaj pan Obajtek sprawiał wrażenie bardzo zdenerwowanego – komentował premier.

Tusk podsumował Obajtka
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER, Omar Havana/Associated Press/East News

Donald Tusk w dobitny sposób wyraził się na konferencji w Brukseli o dokonaniach Daniela Obajtka, odwołanego w czwartek z funkcji prezesa Orlenu przez radę nadzorczą. Wprost mówił o „straconych latach” polskiego giganta naftowego i tym, że giełda korzystnie zareagowała na zmianę prezesa spółki.

- To, że przy pomocy państwa doklejono poprzez fuzje zakupy, to są: gazety, firmy energetyczne, osławiona fuzja z Lotosem, to wcale nie znaczy, że mieliśmy do czynienia z utalentowanym menedżerem, a człowiekiem, który miał dojścia do władzy, do samego prezesa Kaczyńskiego i dostawał wszystko, co chciał – oceniał dokonania Obajtka Tusk.

"Pseudopotęga". Tusk dobitnie podsumował politykę Obajtka

Premier wspomniał, że "to, co się ujawni w pierwszych tygodniach nowej władzy w Orlenie, to będzie pouczająca lekcja tego, jak polityka potrafi dewastować gospodarkę".

Redakcja poleca

- Gdybyśmy wzięli pod uwagę tylko to, co PiS-owskie służby napisały na temat działania Orlenu i pana Obajtka, to już by wystarczyło na serial sensacyjny. Nie dziwię się, że dzisiaj pan Obajtek sprawiał wrażenie bardzo zdenerwowanego - zwracał uwagę premier Tusk.

Formalnie Obajtek pożegna się z prezesurą w Orlenie w poniedziałek 5 lutego. Na czele giganta paliwowego stał od lutego 2018 roku.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET