Paliwo po 3 zł? Obajtek podał „na odchodne” prosty sposób
Benzyna i olej napędowy kosztują powyżej 6 zł za litr, a było nawet jeszcze drożej. Wystarczy jednak jedna „prosta” decyzja, żeby koszt zakupu dla kierowców spadł do 3 zł za litr. Jaka? Daniel Obajtek opowiedział o niej w audycji „Gość Radia ZET”.
Ceny paliw stały się dla Polaków prawdziwą zmorą. Za litr oleju napędowego trzeba było płacić nawet w okolicy 9 zł. Sytuacja co prawda się ustabilizowała, jednak na poziomie znacznie wyższym, niż przed atakiem Rosji na Ukrainę. Daniel Obajtek odpowiadając na pytanie słuchacza w programie „Gość Radia ZET” przyznał, że paliwo moglibyśmy kupować o połowę taniej. Recepta na to jest prosta, ale nie ma co liczyć na jej zastosowanie.
Benzyna i olej napędowy po 3 zł. Jak to możliwe?
- Dziś jest Rada Nadzorcza. Oddałem się w dyspozycję Rady. Sądzę, że dziś pewne ustalenia będą w tym zakresie. Oddałem się do dyspozycji – zapowiedział w Radiu ZET (jeszcze) prezes Orlenu Daniel Obajtek. Gość Radia ZET dodał, że jeszcze dziś zapadnie decyzja ws. jego przyszłości na tym stanowisku. – To jest sprawa honorowa – wyjaśnił, sugerując tym samym, że dziś zostanie odwołany.
W części internetowej „Gościa Radia ZET” padło pytanie od słuchacza, który był ciekaw, ile kosztowałby litr paliwa, gdyby nie doliczyć do ceny wszystkich obowiązujących dziś podatków, opłat i danin. - To byłoby około 3-3,20 zł za litr – odparł po chwili namysłu Daniel Obajtek. Pokazuje to, jak duży wpływ na cenę ma opłata paliwowa, VAT i inne daniny naliczane stacjach, a zarazem jak dużo zarabia budżet państwa na kierowcach.
- Kiedy tak będzie? – dopytał Bogdan Rymanowski. - Nie wiem. Jak nie będzie obciążeń, jak państwo zrezygnuje z danin. To jest około 70 mld, które płaci się do budżetu – odparł Daniel Obajtek. To kwota, która w całości pokrywa roczny koszt 800 plus – i jeszcze zostaje na inne wydatki.
Ze zmianami stawek podatków wiążą się pojawiające się oskarżenia o „cud nad dystrybutorami”. Gdy na początku 2022 roku stawka VAT na paliwa wróciła po tymczasowej obniżce do pełnej wysokości, cena paliw nie zmieniła się. Oznaczało to, ze Orlen zmniejszył swój zysk na litrze, żeby koszt zakupu dla kierowców się nie zmienił. Gdyby koncern swoją marżę obniżył wcześniej, za paliwo płacilibyśmy wyraźnie mniej.
Odpowiedź Obajtka pokazująca, że z tytułu podatków i danin budżet państwa zarabia 70 mld zł rocznie rzuca także nieco światła na wyborcze deklaracje premiera Donalda Tuska, który mówił wtedy, że gdyby on rządził, to benzyna byłaby po 5 zł za litr. Na realizację tej obietnicy nie ma co liczyć, gdyż oznaczałoby to konieczność obniżenia podatków, a finanse państwa są w złej kondycji.
Źródło: Radio ZET
- "Będzie nowa forma wsparcia”. Pieniądze z rządowego programu skończyły się
- Ujawniono wyniki kontroli w TVP. "Już wiadomo, dlaczego się tam zabarykadowali"
- Płaca minimalna w 2024 roku wzrośnie dwa razy. Zmienią się też kwoty wolne od potrąceń
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET