`

Trzeba oddawać pieniądze. ZUS kwestionuje zwolnienia lekarskie

2 min. czytania
14.11.2023 13:19
Obserwuj nas na Google

- Kontrola wykorzystywania zwolnień lekarskich sprawdza, co świadczeniobiorca robi, gdy pobiera zasiłek chorobowy, czy poprawnie wykorzystuje zwolnienie od pracy i czy nie wykonuje w tym czasie innej pracy zarobkowej - wyjaśnił PAP regionalny rzecznik prasowy ZUS Krzysztof Cieszyński. Zakład stwierdza coraz więcej nieprawidłowości, domagając się zwrotu wypłaconych środków.

pieniądze na piśmie od ZUS
fot. Bartlomiej Magierowski/East News

ZUS kontroluje wystawione L4 na dwa sposoby: sprawdzając, czy osoba przebywająca na zwolnieniu spędza czas wolny od pracy na rekonwalescencji oraz czy wydane przez lekarza orzeczenie było zasadne. Do obu rodzajów kontroli typuje się najczęściej zwolnienia, które m.in. budzą wątpliwości z uwagi na okres niezdolności do pracy nieadekwatny do schorzenia, czy przypadki, w których ubezpieczony dostaje kolejne zwolnienia od różnych lekarzy na różne schorzenia. Rzecznik pomorskiego ZUS-u podkreślił, że zwraca się też uwagę na tych, którzy nie stawili się na badanie przez lekarza orzecznika w wyznaczonym terminie lub wcześniej dopuścili się nadużyć.

ZUS kontroluje L4. Wyłapuje „lewe” zwolnienia

Od początku roku pomorskie oddziały ZUS podczas kontroli zwolnień lekarskich stwierdziły nieprawidłowości w prawie 1,2 tys. przypadkach. Przebywający na zwolnieniach m.in. brali udział w wycieczkach czy remontowali mieszkania. Kwota zakwestionowanych zasiłków przekroczyła milion złotych.

Oglądaj

- Taką kontrolę można przeprowadzić w miejscu zamieszkania, czasowego pobytu, a także w miejscu pracy ubezpieczonego, jeżeli zachodzi podejrzenie, że na zwolnieniu jest ona wykonywana. Przede wszystkim jednak analizowane są zapisy systemach informatycznych. Pozwala to na uchwycenie sytuacji, w których np. ktoś zatrudniony jest u dwóch pracodawców i u jednego przebywa na zwolnieniu lekarskim, a u drugiego jest „zdrowy” i pracuje - podkreślił Cieszyński.

Przedstawiciel pomorskiego ZUS-u zaznaczył, że osoba, która przebywa na zwolnieniu lekarskim powinna postępować tak, by jak najszybciej odzyskać sprawność i wrócić do pracy. - Niezależnie od wskazań lekarskich, ubezpieczony może wtedy wykonywać jedynie czynności codzienne i te związane z poprawą stanu zdrowia, np. może udać się na wizytę do lekarza, do apteki bądź po zakupy spożywcze - podkreślił.

Redakcja poleca

Osoby przebywające na zwolnieniu lekarskim są również badane przez lekarzy orzeczników. Jak podał Cieszyński, w wyniku takich kontroli, cofnięto zasiłki chorobowe w kwocie, która przekracza 762 tys. zł. - Podczas tego rodzaju kontroli lekarze orzecznicy sprawdzają czy ubezpieczony, który korzysta ze zwolnienia nadal jest chory i czy należy kontynuować zwolnienie, czy też trzeba je skrócić - wyjaśnił.

Dodał, że lekarz orzecznik może przeprowadzić badanie, ale także wystawić skierowanie na badanie specjalistyczne. Może też poprosić o udostępnienie dokumentacji medycznej czy zlecić wykonanie badań pomocniczych. - Jeżeli stwierdzono nieprawidłowości ZUS wydaje decyzję o odmowie prawa do świadczeń lub obowiązku zwrotu nienależnie pobranych zasiłków - zaznaczył.

- Zwolnieniem lekarskim nie można swobodnie dysponować, tak jak np. urlopem wypoczynkowym. Jeśli tak się dzieje, to skutkuje to utratą prawa do zasiłku chorobowego za cały okres – podkreślił Cieszyński.

Źródło: Radio ZET/ZUS/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET