„Trzykrotność sumy na 7 dni”. Ile gotówki trzymać w domu na kryzys?
- Radziłbym, by w związku z tym, że ceny w czasach kryzysu zawsze idą w górę, abyśmy zrobili sobie taką finansową zakładkę w postaci trzykrotności sumy, którą normalnie wydajemy na życie w czasie siedmiu dni - przekazał Rafał Górski, prezes Instytutu Obywatelskiego. IO chce, żeby porada o trzymaniu zapasu gotówki w domu została zapisana w „Poradniku kryzysowym”, który ma trafić do każdego Polaka.
Gotówka w domu to obowiązek? Zabezpieczenie na czas kryzysu
Gotówka może wrócić do domów – ten sposób płatności będzie działał zawsze, nawet gdy atak lub awaria uniemożliwi korzystanie z płatności za pomocą kart. W obliczu potencjalnych zagrożeń, takich jak cyberataki na infrastrukturę krytyczną skutkujące długotrwałymi przerwami w dostawie prądu (blackoutami), posiadanie gotówki staje się niezwykle istotne – podkreśla Rafał Górski, prezes Instytutu Obywatelskiego. Jak zaznaczył, w takich okolicznościach elektroniczne formy płatności mogą czasowo przestać funkcjonować. Dlatego też, Koalicja dla Gotówki, której członkiem jest Instytut Obywatelski, wystosowała pismo do szefa MSWiA, rekomendując zawarcie w edukacyjnym „Poradniku kryzysowym” zachęty do trzymania gotówki.
Według Rafała Górskiego, rozsądnym zabezpieczeniem finansowym na czas kryzysu byłoby zgromadzenie gotówki stanowiącej trzykrotność tygodniowych wydatków na życie. To zalecenie ma na celu uwzględnienie faktu, że w sytuacjach kryzysowych ceny towarów i usług zazwyczaj rosną. Górski powołuje się również na przykład Szwecji, gdzie rząd zaleca obywatelom przygotowanie zapasu gotówki przynajmniej na tydzień. Niemniej jednak, w związku z dynamiką cen w czasach kryzysu, polski ekspert sugeruje pomnożenie tej kwoty przez trzy.
Prezes Instytutu Obywatelskiego przypomniał, że Polacy doświadczyli znaczenia gotówki w sytuacjach kryzysowych w niedalekiej przeszłości. Wskazał na rok 2020, kiedy podczas pandemii koronawirusa wypłaty z bankomatów osiągnęły rekordowe poziomy. Podobna sytuacja miała miejsce na początku wojny na Ukrainie, kiedy to wielu Polaków masowo wypłacało pieniądze. Górski ocenia, że ta chęć posiadania fizycznego pieniądza w niepewnych czasach wynika zarówno z instynktu obywatelskiego, jak i ze zdrowego rozsądku.
Donald Tusk zapowiedział wydanie i dystrybucji do wszystkich gospodarstw domowych „Poradnika kryzysowego”, który ma zawierać instrukcje dotyczące przetrwania w sytuacjach zagrożenia. Projekt ten jest realizowany we współpracy MSWiA, Ministerstwa Obrony Narodowej (MON) oraz Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB) i będzie wzorowany na szwedzkim odpowiedniku zatytułowanym „W razie sytuacji kryzysowej lub wojny”. Szwedzka broszura zawiera informację, że możliwość płacenia różnymi metodami znacząco poprawia gotowość, oraz radzi, aby od czasu do czasu używać gotówki i posiadać jej zapas w różnych nominałach przynajmniej na tydzień.
Rafał Górski podkreśla, że nawet w czasach bez kryzysu warto od czasu do czasu płacić gotówką, ponieważ pokazuje to, że jest ona potrzebna i nie powinno się dążyć do jej likwidacji. Wiceszef MSWiA, Wiesław Leśniakiewicz, poinformował, że szwedzki poradnik został wydany również w polskiej wersji językowej i cieszy się pozytywnym odbiorem w Szwecji, gdzie ponad 90 procent obywateli ocenia go pozytywnie.
Polak nie może liczyć tylko na państwo. Gotówka podstawą zabezpieczenia
Wiceszef MSWiA zaznaczył, że w sytuacji kryzysowej obywatel nie może polegać wyłącznie na pomocy państwa i powinien być przygotowany na przynajmniej trzy doby przetrwania bez tej pomocy. W związku z tym zaleca się posiadanie zapasu wody, niezbędnych leków, środków higieniczno-sanitarnych, żywności, oświetlenia działającego bez sieci elektrycznej, naładowanych powerbanków oraz radia tranzystorowego jako potencjalnie jedynego medium do odbioru komunikatów. Co istotne, RCB w swoich poradnikach, w tym dotyczącym plecaka ewakuacyjnego, również podkreśla konieczność posiadania przy sobie gotówki w małych nominałach.
Oprócz gromadzenia gotówki w walucie krajowej, Rafał Górski rekomenduje także dywersyfikację środków finansowych poprzez trzymanie części oszczędności w obcej walucie oraz w złocie lub biżuterii. Takie podejście ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa finansowego w niepewnych czasach.
Źródło: Radio ZET/Instytut Obywatelski
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET