TSUE nakłada na Polskę gigantyczną karę. Zapłacimy milionową grzywnę

1 min. czytania
04.09.2025 10:33
Obserwuj nas na Google

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że Polska jest zobowiązana do zapłacenia 8,3 mln euro grzywny za opóźnione wprowadzenie jednej z kluczowych dyrektyw.

TSUE
fot. Flickr

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Za co dokładnie Polska została ukarana.
  • Dlaczego wdrożenie dyrektywy zajęło więcej czasu.
  • Jak zareagowała Komisja Europejska i TSUE.

Miliona kara dla Polski. TSUE zdecydował

Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł w czwartek, że Polska musi zapłacić karę w wysokości 8,3 mln euro za opóźnione wdrożenie dyrektywy o prawach autorskich na jednolitym rynku cyfrowym z 2019 r. Wprowadza ona zmiany w zasadach publikowania i kontroli treści w sieci. Jej głównym celem jest dostosowanie przepisów dotyczących praw autorskich do wyzwań i możliwości, jakie daje internet oraz nowe technologie. Dokument podkreśla, że „dyrektywa wprowadza także nowe regulacje dotyczące wynagradzania twórców i wykonawców, mające zagwarantować im sprawiedliwe honorarium”. 

Państwa członkowskie UE miały obowiązek jej implementacji do 2021 r. W związku z niedopełnieniem tego obowiązku KE wszczęła postępowanie wobec Polski. Polska z kolei zaskarżyła artykuł 17 dyrektywy do TSUE, ale Trybunał w 2022 r. odrzucił polską skargę.

Redakcja poleca

W trakcie rozpatrywania sprawy Polska wprowadziła przepisy dyrektywy, które Komisja uznała za pełne wdrożenie. Mimo to KE nie wycofała swojej skargi dotyczącej nałożenia kary.

Polska argumentowała przed TSUE, że opóźnienia wynikały z potrzeby szerokich konsultacji publicznych oraz trudności spowodowanych pandemią Covid-19. Trybunał odrzucił jednak te wyjaśnienia w czwartkowym orzeczeniu.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET