Tusk nie mógł ukryć ekscytacji. "To się w głowie nie mieści"
– Polska trafiła do bardzo ekskluzywnego klubu państw bilionerów – ogłosił premier Donald Tusk przed posiedzeniem rządu. Szef rządu mówił o historycznym momencie dla polskiej gospodarki i wskazał, że to nie jest „nasze ostatnie słowo”.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Polska dołączyła do ekskluzywnego klubu państw bilionerów.
- Co mówią najnowsze dane GUS o wzroście gospodarczym.
- Dlaczego dochody Polaków rosną w rekordowym tempie.
Polska wśród państw bilionerów. Tusk: „To fakt absolutnie historyczny”
Premier Donald Tusk poinformował we wtorek przed posiedzeniem rządu, że Polska znalazła się w gronie 20 państw świata należących do tzw. klubu bilionerów. Szef rządu podkreślił, że to wydarzenie ma wymiar historyczny i świadczy o sile polskiej gospodarki.
– Polska trafiła do bardzo ekskluzywnego klubu państw bilionerów. Wiem, że to są abstrakcyjne statystyki, że się raczej w głowie nie mieści takie coś jak bilion, ale robi wrażenie – powiedział Donald Tusk. – Jest 20 takich państw na świecie, 20 na 195 należy do tego klubu bilionerów – dodał.
Premier przypomniał, że prognozy dotyczące miejsca Polski wśród największych gospodarek świata pojawiały się już wcześniej. Pod koniec lipca minister finansów Andrzej Domański zapowiadał, że w 2025 r. Polska może stać się 20. gospodarką globu.
Podczas wystąpienia Tusk odniósł się także do najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego. Z opublikowanych w poniedziałek informacji wynika, że w drugim kwartale 2025 roku Produkt Krajowy Brutto Polski wzrósł o 3,4 proc.
– Mamy ten wzrost, on jest jednym z najwyższych w Europie i w porównaniu do największych gospodarek, nie tylko europejskich, to Polska jest, no powiedziałbym, bezkonkurencyjna, jeśli chodzi o tempo wzrostu 3,4 proc. PKB – oświadczył szef rządu.
Rekordowe dochody Polaków
Premier zaznaczył również, że dynamiczny rozwój gospodarki przekłada się bezpośrednio na sytuację finansową obywateli. Polska znalazła się na pierwszym miejscu pod względem wzrostu realnego dochodu rozporządzalnego per capita.
– To jest statystyka, komu rośnie najwięcej w portfelu na głowę mieszkańca. Znaczy, w jakim państwie ludziom przybywa, w jakim tempie pieniędzy w ich portfelu, czyli nazywa się to realny dochód rozporządzalny per capita, czyli ten dochód, który jest w dyspozycji każdego, każdej, każdego z obywateli. (...) Ten wzrost absolutnie rekordowy, bijemy na głowę wszystkich i to jest od końca 2023 roku. Mówimy o tym okresie do dzisiaj. Znaczy do końca pierwszego kwartału 2025. A więc to się pokrywa prawie dokładnie z czasem naszych rządów – podkreślił Donald Tusk.
We wpisie w mediach społecznościowych Kancelaria Prezesa Rady Ministrów wskazała, że tempo wzrostu realnych dochodów w Polsce przewyższa obecnie wyniki Niemiec, Francji i Stanów Zjednoczonych.
Premier zaznaczył, że sukces gospodarczy to dopiero początek i jego utrzymanie zależy od dalszych działań rządu. - To na pewno nie jest nasze ostatnie słowo - zapewnił dodając, że wzrost gospodarczy i dochody obywateli mogą rosnąć jeszcze szybciej, jeśli uda się podtrzymać obecny trend.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET