`

W sklepach czeka nas szok. 40 złotych więcej za sztukę

2 min. czytania
02.09.2025 12:21
Obserwuj nas na Google

Od września tanie e-papierosy odchodzą w przeszłość. Każde urządzenie zostanie obciążone obowiązkową opłatą 40 zł, co razem z nowymi podatkami powoduje skok cenowy i rewolucję na rynku sprzedaży tych produktów.

sklep
fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie będą konsekwencje nowych przepisów dla cen e-papierosów i innych wyrobów nikotynowych.
  • W jaki sposób obowiązkowe banderole zmieniają handel i logistykę sprzedaży.
  • Jak rozwija się nielegalny obrót e-papierosami i jakie zagrożenia niesie dla konsumentów oraz budżetu państwa.

Koniec tanich e-papierosów w Polsce. Nowe przepisy podnoszą ceny nawet trzykrotnie

Od 1 września w Polsce wchodzą w życie nowe przepisy dotyczące sprzedaży e-papierosów. Urządzenia bez obowiązkowych banderol znikają ze sklepów, a ich ceny w detalicznej sprzedaży mogą wzrosnąć nawet o 200–300 procent. Skutkiem zmian jest zarówno szok cenowy dla palaczy, jak i rewolucja w logistyce handlu tymi produktami.

Obowiązkowe banderole i akcyza oznaczają dla każdego e-papierosa dodatkową opłatę 40 zł oraz stałą stawkę 0,96 zł za każdy mililitr płynu nikotynowego. W praktyce e-papieros z 2 ml liquidu może kosztować od 75 do 100 zł, podczas gdy wcześniej cena wynosiła 25–30 zł. Miesięczny koszt palenia jednorazowych e-papierosów wzrósł więc z ok. 500 zł do nawet 1500 zł.

Nie tylko osoby korzystające z jednorazówek odczują zmiany. Od 1 sierpnia akcyza objęła także saszetki nikotynowe i inne wyroby nowatorskie, w tym beztytoniowe – 150 zł za kilogram. Ceny tych produktów wzrosły dwukrotnie.

Obowiązek banderolowania wymusił na producentach i importerach całkowite przeorganizowanie logistyki. Konieczna była rejestracja w Centralnym Rejestrze Podmiotów Akcyzowych i wdrożenie systemu EMCS PL2. Każdy e-papieros bez banderoli sprzedawany po 1 września naraża sprzedawcę na wysokie kary.

Redakcja poleca

Kolejne podwyżki w 2026 roku

Nowe przepisy to dopiero początek fiskalnej ofensywy państwa. Ministerstwo Finansów planuje od 1 stycznia 2026 r. dalsze podwyżki akcyzy: papierosy tradycyjne – +20%, tytoń do palenia – +30%, wyroby nowatorskie – +20%, a płyn do e-papierosów – +50% względem 2025 r. Eksperci ostrzegają, że ceny jednorazówek mogą wówczas przekroczyć 150 zł za sztukę.

Szara strefa i nielegalny handel

Nowe podatki i wysokie ceny mogą zwiększyć atrakcyjność szarej strefy. Nielegalny obrót e-papierosami w internecie rozwija się w szybkim tempie, a egzekwowanie prawa przez państwo jest ograniczone. Młodzież nadal może kupować jednorazówki online bez weryfikacji wieku czy znaków akcyzy.

Dane Instytutu Prognoz i Analiz Gospodarczych pokazują, że w 2023 r. legalny rynek i szara strefa łącznie osiągnęły sprzedaż blisko 100 mln jednorazowych e-papierosów, z czego około jedna trzecia pochodziła z nielegalnego obrotu, głównie z Chin. Krajowa Administracja Skarbowa prowadzi kontrole przesyłek, blokuje strony internetowe, ale problem nadal narasta.

Wprowadzenie banderol i akcyzy kończy erę tanich e-papierosów. Rząd tłumaczy zmiany walką z nałogiem i troską o zdrowie publiczne, ale nie da się ukryć, że chodzi też o wzrost wpływów do budżetu. Dla palaczy oznacza to konieczność wyboru: rezygnacja z nałogu albo znaczne wydatki, które pochłoną dużą część domowego budżetu.

Źródło: Radio ZET/Fakt/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET