`

Tyle wynosi najnowsza średnia krajowa. Podano szczegółowe dane

2 min. czytania
20.10.2025 11:58
Obserwuj nas na Google

Polacy wciąż zarabiają więcej, ale rynek pracy traci impet. GUS ujawnił najnowsze dane o wynagrodzeniach i zatrudnieniu – pensje rosną wolniej, a liczba etatów z miesiąca na miesiąc spada.

pieniądze, zarobki
fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak zmienia się tempo wzrostu płac i co na to wpływa.
  • Dlaczego średnia pensja nie oddaje w pełni sytuacji pracowników.
  • Co mówią eksperci o przyszłości rynku pracy w Polsce.

Średnia krajowa we wrześniu 2025

Średnie wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw – obejmującym firmy zatrudniające co najmniej 10 pracowników – zbliżyło się do granicy 9 tys. zł brutto. To jednak wartość uśredniona, która nie odzwierciedla realnej sytuacji większości pracowników. Według danych GUS mediana wynagrodzeń jest o około 20 proc. niższa, co oznacza, że połowa zatrudnionych zarabia mniej niż 7 tys. zł brutto.

We wrześniu przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 8750,34 zł brutto, co oznacza wzrost o 7,5 proc. rok do roku – poinformował Główny Urząd Statystyczny. Najwyższe płace utrzymują się w branżach IT, finansach i górnictwie, natomiast w handlu, gastronomii i budownictwie wynagrodzenia są nawet o połowę niższe.

Pomimo wolniejszego tempa nominalnego wzrostu, realne wynagrodzenia nadal rosną – przy inflacji na poziomie 2,9 proc., siła nabywcza pensji zwiększyła się o ok. 4,5 proc. rok do roku. To już ponad dwa lata z rzędu, gdy przeciętne płace rosną szybciej niż ceny.

Redakcja poleca

Zatrudnienie w dół

Jednocześnie zatrudnienie spadło o 0,8 proc., co potwierdza, że rynek pracy w Polsce zaczyna wyhamowywać po okresie silnych wzrostów. Zatrudnienie obniżyło się do 6,41 mln osób, co oznacza ubytek ponad 52 tys. etatów w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku. To kontynuacja trendu obserwowanego od początku 2025 r., gdy firmy coraz ostrożniej podchodzą do tworzenia nowych miejsc pracy.

Na spadek liczby etatów wpływają zarówno czynniki gospodarcze, takie jak mniejsze zapotrzebowanie na pracowników w przemyśle i budownictwie, jak i demograficzne – kurczące się zasoby siły roboczej i niższy napływ imigrantów zarobkowych. Ekonomiści prognozują, że w kolejnych miesiącach wzrost płac będzie stopniowo wyhamowywać, a zatrudnienie może pozostać na nieco niższym poziomie. To efekt stabilizującej się sytuacji gospodarczej i malejącej presji płacowej.

Dla pracowników oznacza to wolniejsze tempo podwyżek, ale wciąż rosnącą realną siłę nabywczą. Z kolei dla Rady Polityki Pieniężnej – sygnał, że sytuacja na rynku pracy przestaje stanowić ryzyko dla inflacji, co może otworzyć drogę do dalszego łagodzenia polityki pieniężnej.

Źródło : Radio ZET/PAP/GUS

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET