Ubrania polskich marek odzieżowych zakazane na Białorusi. Powód zaskakuje
Białoruś wprowadziła zakaz wwozu i sprzedaży dziesiątek modeli odzieży i obuwia znanych polskich marek Reserved, House i Sinsay. Decyzja ogłoszona przez Białoruską Agencję Telegraficzną (BELTA) dotyczy głównie produktów przeznaczonych dla dzieci. Wcześniej z powodu wprowadzonych ograniczeń z Białorusi wycofała się firma obuwnicza Wojas.
Białoruś zakazuje sprzedaży polskich marek odzieżowych
W poniedziałek, 14 października 2024 r., władze Białorusi wprowadziły zakaz wwozu i sprzedaży dziesiątek modeli odzieży i obuwia znanych polskich marek Reserved, House i Sinsay. Jak stwierdzono w komunikacie Białoruskiej Agencji Telegraficznej (BELTA), artykuły polskich producentów nie są zgodne z wymogami dotyczącymi bezpieczeństwa i jakości określonymi w regulaminach Unii Celnej. Niektóre ubrania mają nie spełniać standardów higroskopijności oraz przepuszczalności powietrza, co jest szczególnie ważne w przypadku odzieży dla dzieci i młodzieży. Produkty objęte zakazem to między innymi kurtki, swetry, bluzki, bielizna, ale także niektóre elementy garderoby dla dorosłych, takie jak piżamy, szorty, spodnie czy koszule.
Kolejne ograniczenie dla polskich firm na Białorusi
Decyzja białoruskich władz to kolejny krok w serii ograniczeń dotyczących polskich firm działających na tamtejszym rynku. W maju 2024 roku marka obuwnicza Wojas zdecydowała się na całkowite wycofanie swoich produktów z Białorusi, po tym jak wprowadzono zakaz importu obuwia i tekstyliów. Teraz podobny los może spotkać inne polskie marki, które były zmuszone do ograniczenia lub wstrzymania swojej działalności w kraju. Reżim Łukaszenki zamknął polskim producentom także możliwość handlowania naczyniami, chemią gospodarczą, kosmetykami czy piwem. Zakazem objęte są również firmy z Czech, Litwy, Łotwy i Estonii.
Warto podkreśli, że polskie marki odzieżowe, takie jak Reserved, House czy Sinsay, cieszyły się dużą popularnością na Białorusi, zwłaszcza wśród młodzieży i rodzin z dziećmi. Ich atrakcyjne ceny oraz modny design przyciągały szeroką grupę konsumentów. Zakaz wwozu i sprzedaży artykułów odzieżowych to dla polskich firm spore wyzwanie, które może wymusić na nich całkowitą rezygnację z obecności na białoruskim rynku.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET