Ukraińcy pobiją rekord wydatków w Polsce? W pół roku wydali prawie 3,5 mld złotych

3 min. czytania
03.11.2026 15:07
Obserwuj nas na Google

Ukraińcy wydają w Polsce coraz więcej pieniędzy. W pierwszym półroczu 2026 roku wartość ich zakupów i usług wyniosła niemal 3,5 mld zł. Choć ruch na polsko-ukraińskiej granicy nieznacznie się zmniejszył, łączna kwota wydatków wzrosła. Eksperci wskazują, że w całym roku może paść historyczny rekord.

Przyjaźń polsko-ukraińska
fot. Anatol Chomicz / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak zmieniły się wydatki cudzoziemców w Polsce w 2026 roku.
  • Dlaczego wzrost wydatków nie oznacza większej liczby konsumentów.
  • Które produkty dominują w strukturze wydatków cudzoziemców.
  • Co oznacza wzrost wydatków dla lokalnych firm przygranicznych.

W pierwszym półroczu 2026 roku cudzoziemcy przekraczający granicę Polski z Ukrainą wydali w naszym kraju łącznie 3,4987 mld zł. To o 2,4 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, kiedy kwota ta wyniosła 3,42 mld zł. Jak wynika z analizy Personnel Service opartej na danych Głównego Urzędu Statystycznego, tegoroczny rezultat niemal zrównał się z rekordowym wynikiem z pierwszej połowy 2019 roku. Wówczas wydatki osiągnęły 3,499 mld zł, a różnica między obydwoma okresami wynosi zaledwie 300 tys. zł.

Wzrost był widoczny w obu kwartałach, choć jego tempo pozostawało zróżnicowane. Od stycznia do marca 2026 roku wartość zakupów wyniosła 1,58 mld zł, co oznacza wzrost o 0,8 proc. rok do roku. W drugim kwartale cudzoziemcy wydali już 1,92 mld zł, czyli o 3,7 proc. więcej niż w tym samym okresie 2025 roku. Jednocześnie odnotowano 4,36 mln przekroczeń polsko-ukraińskiej granicy, a więc o 0,9 proc. mniej niż rok wcześniej. Oznacza to, że zwiększyła się przeciętna wartość wydatków przypadająca na jedno przekroczenie granicy.

Wydatki, a ruch graniczny i liczba cudzoziemców

„Wzrost wydatków nie musi oznaczać, że w Polsce przybywa obywateli Ukrainy. Na wartość zakupów wpływa bowiem nie tylko liczba konsumentów, ale również to, ile wydają podczas jednej wizyty i jakie produkty wybierają” - przekazał portalowi RadioZET.pl ekspert rynku pracy i założyciel Personnel Service Krzysztof Inglot. Zwraca uwagę, że na obserwowany trend mogą wpływać zarówno wyższe ceny, jak i zmiany przyzwyczajeń konsumentów. Część osób może rzadziej przyjeżdżać do Polski, ale podczas pojedynczej wizyty robić większe zakupy lub wybierać droższe produkty.

Historia wydatków cudzoziemców przekraczających granicę z Ukrainą pokazuje, jak zmieniała się ich skala w ostatnich latach. W 2014 roku wyniosły one 5,18 mld zł, a w 2019 roku osiągnęły 7,73 mld zł. Pandemia COVID-19 przyniosła jednak gwałtowne załamanie. W 2020 roku kwota spadła do 2,65 mld zł, a rok później wyniosła 2,94 mld zł. Odbudowa rozpoczęła się w 2022 roku, kiedy wydatki wzrosły do 5,44 mld zł. W 2023 roku przekroczyły już 7,1 mld zł, a po niewielkim spadku w 2024 roku ponownie zwiększyły się w kolejnym roku.

W 2025 roku cudzoziemcy przekraczający polsko-ukraińską granicę wydali w Polsce 7,71 mld zł. Było to o 9,2 proc. więcej niż rok wcześniej i zaledwie o 15,5 mln zł mniej od historycznego maksimum z 2019 roku. Według analizy Personnel Service tegoroczny wynik może być jeszcze wyższy. Aby ustanowić nowy rekord, w drugim półroczu 2026 roku wydatki musiałyby przekroczyć 4,23 mld zł. Dla porównania, w analogicznym okresie ubiegłego roku wyniosły 4,30 mld zł. Powtórzenie tego rezultatu pozwoliłoby zakończyć bieżący rok z kwotą około 7,8 mld zł.

Redakcja poleca

Czy w 2026 roku padnie rekord?

Znaczenie zakupów dokonywanych przez cudzoziemców widać również w strukturze wydatków na zewnętrznej lądowej granicy Unii Europejskiej. W drugim kwartale 2026 roku osoby przekraczające granicę z Ukrainą odpowiadały za około 86 proc. wszystkich wydatków cudzoziemców przekraczających zewnętrzną lądową granicę UE w Polsce. Największą część zakupów stanowiły towary nieżywnościowe, na które przypadło 76,3 proc. wydatków. Żywność i napoje bezalkoholowe odpowiadały za 15 proc., a usługi pozostałe 8,7 proc.

Istotna część zakupów dokonywanych przez cudzoziemców koncentruje się w regionach położonych blisko granicy. Według danych GUS w drugim kwartale 2026 roku 59,5 proc. osób przekraczających zewnętrzną lądową granicę UE robiło zakupy w odległości do 50 kilometrów od niej. Oznacza to, że wydatki przyjezdnych mają bezpośrednie znaczenie dla funkcjonowania lokalnych przedsiębiorstw, szczególnie sklepów i punktów usługowych w miejscowościach przygranicznych. Dla tych regionów utrzymujący się popyt ze strony zagranicznych klientów pozostaje ważnym elementem lokalnej gospodarki.

Ekspert Personnel Service podkreśla jednak, że wzrost wartości zakupów należy odpowiednio interpretować. „Dla polskiego handlu, szczególnie w regionach przygranicznych, oznacza to, że nawet bez wzrostu liczby klientów można utrzymywać lub zwiększać wartość sprzedaży. Trzeba jednak pamiętać, że mówimy o wzroście nominalnym, który nie musi oznaczać większej liczby kupowanych produktów” - zaznaczył Krzysztof Inglot. Jak dodaje, statystyki GUS obejmują wydatki cudzoziemców przekraczających granicę z Ukrainą, a nie wszystkich obywateli tego kraju mieszkających w Polsce. Nie można więc bezpośrednio utożsamiać wzrostu wartości zakupów ze zwiększeniem liczby ukraińskich mieszkańców naszego kraju.

Źródło: Radio ZET/Personnel Service/GUS

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET