Ulga dla właścicieli domów. Można odzyskać nawet 53 tys. złotych
Niedługo zaczynają się rozliczenia z fiskusem: już teraz wiele osób poszukuje sposobów, by obniżyć kwotę podatku do zapłaty. Grupą, która może skorzystać z ulg są właściciele domów, którzy w tym roku modernizowali nieruchomość. O jaką ulgę chodzi? Jakie warunki trzeba spełnić? Wyjaśniamy.
Rozliczenia z fiskusem ruszają już 15 lutego: będzie to można zrobić w urzędzie skarbowym lub online, korzystając z usługi Twój e-PIT. Zanim złożymy deklarację, warto wiedzieć, z jakich ulg możemy skorzystać. Spory zwrot otrzymają m.in. właściciele domów jednorodzinnych, o ile w tym roku przeprowadzali modernizację.
Ulga za modernizację domu: komu przysługuje?
Jak podaje serwis biznes.interia.pl, ulga trmomodernizacyjna dotyczy wyłącznie właścicieli domów jednorodzinnych: w tym szeregowców i bliźniaków. Są z niej wyłączeni właściciele mieszkań. Obniżkę można zastosować w rozliczeniu podatkowym, jeżeli spełni się kilka warunków:
- modernizacja musi skutkować zmniejszeniem zapotrzebowania na ogrzewanie, zmniejszeniem strat ciepła lub kosztów jego pozyskania, bądź w ogóle musi dotyczyć zmiany źródła energii na odnawialne
- ulga może być zastosowana wyłącznie przez osoby rozliczające się ryczałtem, skalą podatkową bądź wg 19 proc.stawki podatkowej
Ulgę można odliczyć za każdą wykonaną pracę w domu, która odniosła wyżej wymienione skutki. To m.in. zamontowanie fotowoltaiki, pompy ciepła, kotła gazowego. Chodzi również o wymianę okien czy drzwi.
Ulga dla właścicieli domów: ile wyniesie?
W ramach ulgi termomodernizacyjnej można odliczyć nawet 53 tysiące złotych. Jaki jest haczyk? Inwestycję termomodernizacyjną trzeba zrealizować do trzech lat od pierwszego odpisu podatkowego. Każdy wydatek powinien być udokumentowany fakturą VAT.
- Te produkty napędzają inflację w sklepach
- Poczta Polska wydała specjalny komunikat. Chodzi o abonament
- Te świadczenia można łączyć. ZUS radzi beneficjentom
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET