Początek roku i już kara od UOKiKu. Dystrybutor sprzętu łazienkowego sporo zapłaci
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował o karze, którą nałożono na spółkę dystrybuującą wyposażenie łazienkowe. Przedsiębiorstwo miało narzucać sklepom internetowym minimalne ceny odsprzedaży swoich produktów. „Prezes UOKiK uznał, że spółka złamała polskie i unijne prawo konkurencji” – przekazano.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Ile wyniosły kary dla spółki Oltens 1.
- W którym momencie „sugerowana cena detaliczna” przestaje być zgodna z prawami konkurencji.
- Na jakich zasadach skorzystano z programu łagodzenia kar.
UOKiK ukarał dystrybutora sprzętu łazienkowego. Tak działała spółka
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał decyzję, w której nałożył kary pieniężne spółkę Oltens 1 – dystrybutora wyposażenia łazienkowego marki Oltens – oraz dwie zarządzające nią osoby. Zgodnie z wydanym komunikatem spółka „przez co najmniej kilkanaście miesięcy narzucała sklepom internetowym minimalne ceny odsprzedaży swoich produktów” i operowała cennikami, które określały koszt zakupu dla partnerów (np. sprzedających produkty łazienkowe w sklepach internetowych) oraz sugerowaną cenę detaliczną netto/brutto.
UOKiK wskazał, że „sugerowana cena detaliczna” jest działaniem dozwolonym, jeśli sprzedawcy nie ponoszą konsekwencji za zejście poniżej tego poziomu i zachowują swobodę w ustalaniu cen. „Do naruszenia prawa dochodzi dopiero wtedy, gdy takie „sugerowane” ceny są faktycznie egzekwowane jako obowiązkowe minimum, jak było to w przypadku Oltens 1” – można przeczytać w komunikacie. Spółka miała określać, że ceny sugerowane są jednocześnie minimalnymi cenami sprzedaży w sklepach internetowych, chcąc ujednolicić sprzedaż stacjonarną i online. W rezultacie konsumenci nie mieli szans na znalezienie tego samego produktu taniej.
Ceny u partnerów były stale monitorowane. Jeśli stwierdzano sprzedaż po cenie niższej niż sugerowana (również w przypadku darmowej dostawy), nawiązywano kontakt z kontrahentami, dając im czas na korektę. Po ponownych stwierdzeniach nieprawidłowości spółka miała wstrzymywać dostawy produktów lub blokować dostęp do platformy zakupowej. UOKiK dotarł do wiadomości e-mail, w którym dyrektor sprzedaży miał skierować do przedstawicieli handlowych: „Od 17.04 wprowadzamy akcję promocyjną na baterie (…) dodatkowy rabat na produkty określone w załączniku w wysokości 10%. Grupa docelowa: salony OLTENS – plus »zdyscyplinowani« klienci, którzy oprócz salonów stacjonarnych posiadają sprzedaż internetową – uwaga, w przypadku niedotrzymania polityki sprzedaży klienci zostaną zablokowani”.
Kary dla spółki i zarządzających. Kwoty są niższe dzięki współpracy
Prezes UOKiK uznał, że poprzez ustalenia minimalnych cen sprzedaży wyposażenia łazienkowego marki Oltens spółka złamała prawo konkurencji na poziomie polskim i unijnym. W ramach poniesienia konsekwencji pieniężnych skorzystano jednak z tzw. leniency, czyli programu łagodzenia kar. Taka opcja wymaga współpracy z Urzędem i przekazania istotnych informacji lub dowodów. Oltens 1 spełniła te warunki. W rezultacie kary obniżono o 45%. Te przyznane spółce wyniosły ostatecznie 256 300 zł (zamiast 466 000 zł). Osoby zarządzające ukarano natomiast kwotami 28 779 i 37 001 zł.
Źródło: Radio ZET/uokik.gov.p
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET