Producent kultowej porcelany upada. Koniec firmy po 50 latach
Tradycyjne, rodzinne przedsiębiorstwo, które od ponad 50 lat produkowało najwyższej jakości porcelanę, ogłosiło upadłość. Wyroby tej niemieckiej marki przez lata były synonimem elegancji i dobrego smaku. Firma nie wytrzymała konkurencji tanich wyrobów z Chin.
- Założyciele Porzellan Marquardt ogłosili upadłość zakładu
- Wyroby firmy, która powstała w 1974 roku, były cenione na całym świecie
- Wśród przyczyn upadku są brak zainteresowania porcelaną przez młodych oraz zalew produktów z Chin
Znany producent porcelany ogłasza upadłość
Porzellan Marquardt to rodzinna firma, prowadzona przez Margitte i Heinza Marquardtów od 1974 roku. Specjalizowała się w produkcji i handlu wszelkiego rodzaju szlachetnymi przedmiotami porcelanowymi. Teraz, po ponad 50 latach od powstania właściciele ogłosili upadek przedsiębiorstwa. Firma już wkrótce przestanie istnieć, a wcześniej przeprowadzona zostanie wyprzedaż wyrobów, które jeszcze pozostały. Dla wielbicieli marki będzie to ostatni moment, na zakupienie wyjątkowej porcelany.
W wywiadzie dla NDR właściciel Heinz Marquardt stwierdził, że głównym powodem upadku firmy jest brak zainteresowania porcelaną ze strony młodszych pokoleń. Jednocześnie od dłuższego czasu następował zalew tanich wyrobów z Chin, które dostępne były w sieci, co jeszcze pogłębiło trudną sytuację przedsiębiorstwa.
Tania porcelana z Chin "niszczy rynek"
Handel internetowy, rozwijający się od prawie trzech dekad, zaszkodził Porzellan Marquardt. Część klientów przestała kupować wyroby niemieckiego producenta ze względu na znacznie niższe ceny w Internecie.
Jak zapowiedziano, jeszcze do końca marca potrwa wyprzedaż porcelany Marquardt. Oprócz własnych wyrobów firma sprzedaje także produktami z katalogu Marquardt Liste, gromadzącego unikalne kolekcje egzemplarzy porcelany i szkła. To właśnie ww. katalog był znakiem rozpoznawczym firmy.
Źródło: Radio ZET/polskiobserwator.de/kreiszeitung.de
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET