`

Urlopy 2026 po nowemu. Więcej wolnego i rewolucja w planowaniu grafików

3 min. czytania
17.12.2025 12:51
Obserwuj nas na Google

W 2026 roku pracownicy w Polsce mogą liczyć łącznie nawet na ponad 40 dni wolnego – informuje w raporcie agencja Grupa Progres. To suma urlopu wypoczynkowego, dni ustawowo wolnych od pracy, a także świąt branżowych i urlopów okolicznościowych. To jednak nie wszystko, bo dzięki zmianom w przepisach wiele osób nabędzie dodatkowe dni wolne.

urlop nad morzem 2026
fot. Shuterstock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie dni wolne od pracy przypadają w sobotę w 2026 roku.
  • Dlaczego pracownicy nie otrzymują dodatkowego dnia urlopu za święta w niedzielę.
  • Które grupy zawodowe najbardziej skorzystają z nowelizacji przepisów urlopowych.
  • Jakie niestandardowe dni wolne oferują pracodawcy dla pracowników.

Ustawowe dni wolne od pracy w 2026

W 2026 roku pracownicy w Polsce będą mieli do dyspozycji 14 ustawowych dni wolnych od pracy. Spośród nich dwa przypadają w sobotę, są to: 15 sierpnia – Wniebowzięcie NMP oraz  26 grudnia – Boże Narodzenie. Ponieważ za święto, które przypada w sobotę, pracownik może odebrać wolne w innym terminie, będzie to okazja do przedłużenia wypoczynku w tygodniu.

Redakcja poleca

Cztery dni ustawowo wolne od pracy w 2026 przypadają w niedzielę. W tym niekorzystnym dla pracownika układzie dodatkowy urlop za nie nie przysługuje. Dotyczy to 5 kwietnia, czyli Wielkanocy, 3 maja – Święta Konstytucji, 24 maja – Zielonych Świątków oraz 1 listopada – Wszystkich Świętych.

Kto najbardziej skorzysta na nowelizacji przepisów?

Największą korzyść ze zmian w prawie odczują ci, którzy wcześniej pracowali na zleceniach, kontraktach B2B lub wykonywali pracę za granicą – informuje Grupa Progres. Dzięki nowym przepisom osoby te będą mogły doliczyć dni wolne do stażu urlopowego. Nowelizacja dotycząca zasad naliczania urlopu wypoczynkowego daje im nie 20, a już 26 dni urlopu – tak, jak osobom, które pracują na podstawie umowy o pracę.

Od 1 stycznia 2026 do nowego roku do stażu urlopowego będą wliczane również okresy: pracy na umowach-zlecenie i podobnych, prowadzenia jednoosobowej działalności gospodarczej i pracy za granicą. Dzięki temu wielu pracowników, którzy dotychczas nie byli zatrudnieni na etacie i nie mieli w ogóle prawa do urlopu, nabędzie je po raz pierwszy.

Redakcja poleca

Według danych GUS z marca 2025 r. ponad 1,39 mln osób pracowało wyłącznie na podstawie umów cywilnoprawnych, a w I kwartale 2025 r. działało w Polsce 2,8 mln aktywnych przedsiębiorstw – to właśnie te grupy w największym stopniu odczują nowy sposób naliczania urlopów.

– Zmiany związane ze stażem urlopowym mogą znacząco wpływać na politykę kadrową firm. Wielu pracodawców będzie musiało przygotować się nie tylko organizacyjnie, ale również technologicznie, aktualizując systemy HR i dostosowując procedury do nowego sposobu rozliczania urlopów – mówi Anna Pietraszko, dyrektor projektów consultingowych, HR i Szkoleniowych w Grupie Progres. – Oznacza to również konieczność dokładnego monitorowania historii zatrudnienia pracowników oraz weryfikacji dotychczasowych okresów pracy nieetatowej. Dzięki temu firmy będą mogły prawidłowo naliczać przysługujące dni wolne i uniknąć nieporozumień z pracownikami – dodaje Anna Pietraszko.

Firmy coraz chętniej przyznają niestandardowe dni wolne

Eksperci Grup Progres zauważają, że w wielu firmach coraz częściej udzielane są pracownikom niestandardowe formy wypoczynku – na przykład dni wolne na adaptację nowego zwierzaka, dni zdrowia psychicznego, urlopy regeneracyjne, czy urlopy menstruacyjne, a także wspierają wolontariat pracowniczy, czy umożliwiają wzięcie wolnego w trudnych  sytuacjach życiowych.

– Ten kierunek zmian pokazuje, że pracodawcy zaczynają postrzegać odpoczynek szerzej niż tylko w wymiarze ustawowym. Coraz częściej wykorzystują to narzędzie do budowania zaangażowania i lojalności pracowników. Jest to realna odpowiedź pracodawców, podążających za trendami i zróżnicowanymi potrzebami pracowników – podkreśla Anna Pietraszko.

Źródło: Radio ZET/Grupa Progres

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET