`

Uzdrowisko za 57 mln zł nie może zostać otwarte. Powód brzmi absurdalnie

2 min. czytania
21.05.2026 12:19
Obserwuj nas na Google

Nowoczesne uzdrowisko w Nowej Wsi Iławeckiej kosztowało 57 mln zł, ale zamiast przyjmować i leczyć pacjentów, wciąż sto puste. Od ponad miesiąca obiekt nie otrzymał zgody Urzędu Dozoru Technicznego, choć jest w pełnej gotowości. Władze próbują wyeliminować nietypową przeszkodę.

uzdrowisko/zdjęcie ilustracyjne
fot. Shutterstock
  • Dlaczego uzdrowisko w Nowej Wsi Iławeckiej wciąż nie zostało otwarte.
  • Z jakiego powodu UDT nie wydało zgody na dopuszczenie do użytkowania.
  • Co rozważa zarządca uzdrowiska, aby poprawić sytuację z łącznością.

Windy nie ruszą bez stabilnej łączności

Uzdrowisko w Nowej Wsi Iławeckiej jest jednym z najbardziej wyczekiwanych obiektów w województwie warmińsko-mazurskim. Budowa ośrodka kosztowała blisko 57 mln zł, ale obiekt zamiast tętnić życiem wciąż stoi pusty. Problem brzmi niemal jak żart, ale konsekwencje są poważne. Wszystko przez przepisy dotyczące wind. Systemy w nich zamontowane muszą mieć możliwość stałego połączenia alarmowego, a w obiekcie pojawiają się problemy z zasięgiem sieci komórkowej. Brak stabilnej łączności oznacza, że windy nie mogą zostać dopuszczone do użytkowania. Bez nich natomiast niemożliwe jest otwarcie całego uzdrowiska, szczególnie że obiekt ma przyjmować osoby starsze i z ograniczoną mobilnością.

Redakcja poleca

Problem trwa od ponad miesiąca i nadal nie udało się go rozwiązać. 1 kwietnia uzdrowisko miało już przyjąć pierwszych kuracjuszy. Jak relacjonuje TVP3 Olsztyn, gminna spółka Uzdrowisko Górowo Iławeckie, która zarządza obiektem, rozważa różne scenariusze, w tym montaż dodatkowej infrastruktury telekomunikacyjnej mającej poprawić sygnał. 

Pojawił się nawet trop związany z Rosją

Sprawa zrobiła się jeszcze bardziej nietypowa, gdy zaczęto analizować możliwe przyczyny problemów z łącznością. Według przedstawicieli władz regionu jedną z hipotez są zakłócenia sygnału pochodzące zza wschodniej granicy. Nie ma jednak oficjalnego potwierdzenia, że rzeczywiście to one odpowiadają za sytuację w Nowej Wsi Iławeckiej. Także mieszkańcy lokalnych miejscowości zgłaszają problemy z łącznością: niekiedy muszą udawać się nawet kilka kilometrów dalej, by swobodnie wykonać połączenie telefoniczne.

Redakcja poleca

Na razie uzdrowisko pozostaje zamknięte mimo zakończonej inwestycji i gotowości budynku do działania. Samorząd podkreśla, że szuka rozwiązania, które pozwoli uruchomić windy i przyjąć pierwszych kuracjuszy.

– Szukamy docelowego rozwiązania, które zapewni funkcjonowanie tego obiektu z korzyścią dla społeczności, czyli taką, która była zakładana, że będzie to działało w oparciu o zabiegi medyczne. Niefortunnie leżymy przy granicy z agresorem, więc z punktu widzenia inwestorów prywatnych, po 2022 roku nie jesteśmy aż tak atrakcyjnym partnerem – komentował na łamach „Wprost” wójt gminy Górowo Iławeckie Krzysztof Baran.

Źródło: Radio ZET/Wprost/TVP3 Olsztyn/portalsamorzadowy.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET