Zmiany w egzekucjach komorniczych. Tyle może zająć komornik
Z początkiem lipca zmieniły się zasady dotyczące egzekucji komorniczych. Zmianie uległa wysokość środków, które są wolne od działań komornika. Zgodnie z obowiązującymi przepisami wolne od zajęcia komorniczego na koncie bankowym są środki w wysokości 75 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę. Z powodu wzrostu płacy minimalnej od lipca 2024 roku, zmieniły się także wskaźniki, dotyczące działań windykacyjnych komorników.
Płaca minimalna wzrosła do 4300 zł brutto, a kwota wolna od zajęcia komorniczego — do 3225 zł. Te reguły nie dotyczą jednak zajęć komorniczych związanych z alimentami. Nie jest tu ustalona kwota wolna od potrąceń, a komornik może zająć nawet 60 procent wynagrodzenia osoby zadłużonej.
Miliony Polaków borykają się z zadłużeniem
Zgodnie z danymi Krajowego Rejestru Długów aż 2,2 mln Polaków ma nieuregulowane zobowiązania finansowe i obejmują one łącznie około 45 mld zł. Średnio jest to około 20 tys. zł. Na co zadłużają się Polacy? Na kwoty długów składają się przede wszystkim niezapłacone rachunki, faktury, raty kredytów, alimenty i mandaty za jazdę bez biletu komunikacją miejską.
Jednym ze sposobów, na odzyskanie nieuregulowanych należności, jest skierowanie na drogę sądową. Jeżeli sąd wyda nakaz zapłaty, można udać się do komornika, a ten wszczyna procedurę egzekucji. Jednym ze sposobów jest zajęcie konta dłużnika. Tego dokonać może nie tylko komornik, ale też ZUS czy Urząd Skarbowy. Konto zajmowane jest tak długo, aż pozyskane środki zaspokoją roszczenia wierzycieli. Nie ma też ograniczeń co do tego, ile rachunków danego dłużnika może być zajętych.
Źródło: Radio ZET/gs24.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET